Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Jeśli nie Piastri, to kto?

McLaren w oczekiwaniu na werdykt Komisji FIA ds. rozstrzygania sporów kontraktowych, w temacie Oscara Piastriego, zapewnia, że ma wiele opcji w kontekście składu kierowców na sezon Formuły 1 2023.

Daniel Ricciardo, McLaren MCL36, leaves his pit box after a stop

Daniel Ricciardo, McLaren MCL36, leaves his pit box after a stop

Steven Tee / Motorsport Images

Rezerwowy kierowca Alpine - Oscar Piastri podpisał umowę z McLarenem na starty w przyszłym sezonie królowej sportów motorowych. Jednak kiedy Fernando Alonso zdecydował się przejść do Astona Martina, francuska stajnia ogłosiła, że Piastri zastąpi Hiszpana w kampanii 2023.

Jednak młody Australijczyk oświadczył, że nie będzie ścigał się dla Alpine i nie ma ważnego kontraktu z tym zespołem.

W całym tym zamieszaniu potrzebna była interwencja Komisji FIA ds. rozstrzygania sporów kontraktowych, która zebrała się w poniedziałek. Jednak na werdykt być może będzie trzeba poczekać jeszcze kilka dni.

Tymczasem dyrektor McLarena Zak Brown wskazuje na inne opcje jego stajni, jeśli ich porozumienie z Piastrim okaże się nieważne, ale nie mówi o nich zbyt wiele. 

- Mamy różne możliwości i jedna z nich właśnie jest rozważana przez tę komisję. Inaczej nie byłoby nas na tym spotkaniu. Poczekajmy i zobaczymy najpierw jaki będzie werdykt - powiedział Zak Brown.

Czytaj również:

Dopytywany co stanie się, jeśli jednak nie będą mieli możliwości pozyskania Australijczyka na partnera Lando Norrisa, odparł żartobliwie: - Próbowałem przymierzyć się do kokpitu, ale Andres [red. Seidl, szef zespołu] nie zgodził się na to, więc jednego kierowcę już mamy wykreślonego z listy.

Nie wykluczają w składzie zespołu F1 jednego ze swoich zawodników, których wystawiają w IndyCar.

- Mamy program testowy i Colton Herta w jego ramach wykonał świetną pracę. Pato O’Ward też jeździł naszym bolidem pod koniec zeszłego roku i również poradził sobie bardzo dobrze. Zobaczymy jeszcze jak rozwinie się w Stanach Zjednoczonych nasza sytuacja z Alexem Palou, bowiem też zamierzamy posadzić go za kierownicą samochodu F1. Wszyscy ci kierowcy ścigają się w konkurencyjnych mistrzostwach i wygrywali już wielokrotnie - mówił Brown. -IndyCar to seria z najwyższej półki i mamy wiele różnych opcji. Przyjrzymy się im po kolei.

W miniony weekend, podczas Grand Prix Belgii pojawiły się wieści, że Red Bull wykazuje zainteresowanie Coltonem Hertą na sezon 2023, w kontekście ich juniorskiego AlphaTauri, jeśli zdecydują się wypuścić Pierre’a Gasly’ego do Alpine.

Czytaj również:

Video: Jak Verstappen wygrał GP Belgii po starcie z 14 pola?

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Porażka McLarena
Następny artykuł Verstappen „niszczy” zespołowych partnerów

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska