Perez wyjaśnił swoje problemy

Sergio Perez wyjaśnił powody swojej słabszej jazdy podczas początkowych okrążeń Grand Prix Francji.

Perez wyjaśnił swoje problemy

Po starcie do wczorajszego wyścigu kierowca Red Bull Racing utrzymywał czwartą pozycję. Jednak w przeciwieństwie do partnera - Maxa Verstappena, nie nadążał za tempem Mercedesa i zaczynał powoli odstawać od grupy liderów.

W dalszej części wyścigu na Paul Ricard zdołał przyśpieszyć i na kilka okrążeń przed metą wyprzedził Valtteriego Bottasa w walce o trzeci stopień podium.

Podsumowanie GP Francji:

W niedzielę na Paul Ricard pojawiło się ostrzeżenie przed gwałtownymi burzami. Deszcz nie pojawił się, ale silne podmuchy wiatru było mocno odczuwalne. Właśnie to przełożyło się na chwilową utratę tempa przez Pereza.

- Wiedziałem, że ważne jest, aby na początku wyścigu nie być w tyle za liderami. Niestety przez mniej więcej pięć do dziesięciu okrążeń, wiatr był bardzo silny i miałem kłopot z kontrolowaniem samochodu - wyjaśnił Perez. - Mieliśmy mniejszy docisk i ciężko było utrzymać się za nimi.

- Później, gdy wiatr uspokoił się i poprawił się stan toru, zacząłem nabierać rytmu i udało się też przedłużyć pierwszy stint - dodał. - Na koniec to się bardzo opłaciło.

- Zaliczyliśmy wspaniały wyścig i zespół zastosował świetną strategię - podkreślił. Cieszę się, że nasza ekipa wygrała, to dobre punkty dla zespołu.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Bottas nie przesadził
Poprzedni artykuł

Bottas nie przesadził

Następny artykuł

Zużycie opon przeszkodziło Ferrari

Zużycie opon przeszkodziło Ferrari
Załaduj komentarze