Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Sergio Perez, Red Bull Racing

Perez: Zrozumiałem wiele rzeczy

Sergio Perez przyznał, że jego nagłe odejście z Formuły 1, pomogło mu na nowo odkryć radość z jazdy.

Był kierowca Red Bulla ujawnił, że dzięki wymuszonej przerwie w startach w F1, spojrzał na wyścigi z innej perspektywy i zrozumiał wiele rzeczy.

Meksykańskiego kierowcę w Red Bullu zastąpił w sezonie 2025 debiutant, Liam Lawson. Po stracie posady pod koniec 2024 roku Perez nie był w stanie zapewnić sobie kolejnego etatowego miejsca i zrobił sobie przerwę od mistrzostw.

- Wtedy tego nie czułem, ale potrzebowałem przerwy. Kiedy regularnie startujesz, myślisz żeby podpisać kontrakt  i zostać na kolejny sezon w stawce – powiedział Perez portalowi F1.com.

- To jest działanie automatyczne, ale kiedy jesteś zmuszony z tego wyjść, uświadamiasz sobie wiele rzeczy i patrzysz na ten sport inaczej.

Czytaj również:

- Kiedy jest się w tej bańce, którą z pewnością jest F 1, jako kierowca martwisz się wieloma czynnikami. Nie zawsze jesteś zadowolony z wyników i czasami zapominasz, że najważniejsze to czerpać z tego radość, bo przecież mamy przywilej robić to, co kochamy.

- To była dla mnie najważniejsza lekcja. Trzeba cieszyć się tym sportem, bo jesteśmy tak konkurencyjni i tak skupieni na tym, żeby dać z siebie wszystko, że zapomina się o czerpaniu z niego radości.

Choć Perez przyznał, że nagłe oderwanie się od wyścigów w królewskiej kategorii było mu potrzebne, to jednak tęsknił za tym co robił, bardziej niż się spodziewał.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB20

Sergio Perez, Red Bull Racing RB20

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

35-latek ostatecznie podpisał kontrakt z Cadillakiem, który w 2026 roku zostanie jedenastym zespołem F1. Jego zespołowym partnerem został były kierowcy Saubera, Valtteri Bottas.

- Na początku pierwsze kilka miesięcy było wspaniałe - powiedział. - Zdałem sobie jednak sprawę, że tęsknię za F1, bo cały czas ją śledziłem.

- Widziałem, co się dzieje, rozmawiałem ze znajomymi na padoku i zdałem sobie sprawę, że prawdopodobnie tęskniłem za tym bardziej, niż myślałem.

- A kiedy zaczęły się rozmowy z Cadillakiem, poczułem, że wciąż coś we mnie zostało.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Piastri jak Hamilton
Następny artykuł Pirelli zaleca

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry