Piastri korzysta na wewnętrznej rywalizacji
Oscar Piastri nie przejmuje się, że przegrywa obecnie z Lando Norrisem i uważa wewnętrzną rywalizację w McLarenie za pożyteczną.
McLaren zaufał talentowi Piastriego i dołączył Australijczyka do składu w 2023 roku, zapewniając mu debiut w Formule 1.
Chociaż w bezpośrednim pojedynku to Norris okazał się lepszy, Piastri nie stał na straconej pozycji i nierzadko zmusił zespołowego partnera do niemałego wysiłku. Wygrał także sprint w Katarze.
Również w tym sezonie to bardziej doświadczony Norris jest z przodu, ale i Piastri robi niezły użytek z będącego obecnie w dobrej formie McLarena.
- Aby się doskonalić, potrzebne są niepowodzenia i wpadki – powiedział Piastri w rozmowie z telewizją NOS. - Żeby osiągnąć szczyt, trzeba wyciągać wnioski z dołków. To zabiera trochę czasu, ale rywalizuję z bardzo doświadczonymi kierowcami. Lando co prawda ma 24 lata i należy do najmłodszych w stawce, ale jest w Formule 1 już pięć lat.
Forma McLarena pozwala coraz mocniej zagrażać dominującemu do tej pory Red Bullowi. Norris wygrał w Miami, a ostatnio coraz częściej zaciekle walczy z Maxem Verstappenem. Piastri jest przekonany, że poradziłby sobie w pojedynku w trzykrotnym czempionem. Manewr na Silverstone przyszedł mu z łatwością.
Oscar Piastri, McLaren MCL30
Autor zdjęcia: Erik Junius
- Max dominuje, więc do tej pory nie miałem okazji bezpośredniej walki na torze. Wiem, że walczy twardo, ale nie boję się tego.
- Chcę pokonać wszystkich. Max nadal mało o mnie wie i to może być moja przewaga.
Piastri docenia pracę stale wykonywaną przez zespół i wierzy, że McLaren ostatecznie dogoni Red Bulla.
- Chcemy zniwelować całą przewagę Red Bulla, a celem jest koniec sezonu. Zyskaliśmy sporo przede wszystkim w wolnych zakrętach. Red Bull wydaje się być mniej wydajny na wolnych torach z dużą liczbą krawężników i podbić. W naszym przypadku nie ma obecnie toru, gdzie radzilibyśmy sobie słabo.
- Pomaga nam też to, że Sergio Perez aktualnie bardzo słabo punktuje. Max jest sam, a my mamy dwa samochody w czołówce.
Polecane video:
Oglądaj: Mercedes podsumowuje GP Wielkiej Brytanii 2024
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.