Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Piastri korzysta na wewnętrznej rywalizacji

Oscar Piastri nie przejmuje się, że przegrywa obecnie z Lando Norrisem i uważa wewnętrzną rywalizację w McLarenie za pożyteczną.

Oscar Piastri, McLaren MCL38, Lando Norris, McLaren MCL38

McLaren zaufał talentowi Piastriego i dołączył Australijczyka do składu w 2023 roku, zapewniając mu debiut w Formule 1.

Chociaż w bezpośrednim pojedynku to Norris okazał się lepszy, Piastri nie stał na straconej pozycji i nierzadko zmusił zespołowego partnera do niemałego wysiłku. Wygrał także sprint w Katarze.

Również w tym sezonie to bardziej doświadczony Norris jest z przodu, ale i Piastri robi niezły użytek z będącego obecnie w dobrej formie McLarena.

Czytaj również:

- Aby się doskonalić, potrzebne są niepowodzenia i wpadki – powiedział Piastri w rozmowie z telewizją NOS. - Żeby osiągnąć szczyt, trzeba wyciągać wnioski z dołków. To zabiera trochę czasu, ale rywalizuję z bardzo doświadczonymi kierowcami. Lando co prawda ma 24 lata i należy do najmłodszych w stawce, ale jest w Formule 1 już pięć lat.

Forma McLarena pozwala coraz mocniej zagrażać dominującemu do tej pory Red Bullowi. Norris wygrał w Miami, a ostatnio coraz częściej zaciekle walczy z Maxem Verstappenem. Piastri jest przekonany, że poradziłby sobie w pojedynku w trzykrotnym czempionem. Manewr na Silverstone przyszedł mu z łatwością.

Oscar Piastri, McLaren MCL30

Oscar Piastri, McLaren MCL30

Autor zdjęcia: Erik Junius

- Max dominuje, więc do tej pory nie miałem okazji bezpośredniej walki na torze. Wiem, że walczy twardo, ale nie boję się tego.

- Chcę pokonać wszystkich. Max nadal mało o mnie wie i to może być moja przewaga.

Piastri docenia pracę stale wykonywaną przez zespół i wierzy, że McLaren ostatecznie dogoni Red Bulla.

- Chcemy zniwelować całą przewagę Red Bulla, a celem jest koniec sezonu. Zyskaliśmy sporo przede wszystkim w wolnych zakrętach. Red Bull wydaje się być mniej wydajny na wolnych torach z dużą liczbą krawężników i podbić. W naszym przypadku nie ma obecnie toru, gdzie radzilibyśmy sobie słabo.

- Pomaga nam też to, że Sergio Perez aktualnie bardzo słabo punktuje. Max jest sam, a my mamy dwa samochody w czołówce.

Czytaj również:

Polecane video:

Oglądaj: Mercedes podsumowuje GP Wielkiej Brytanii 2024

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Sanchez zadowolony z Alpine
Następny artykuł Ponownie sześć sprintów

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska