Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
51 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
58 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
72 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
86 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
100 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
107 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
121 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
135 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
142 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
156 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
163 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
177 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
191 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
219 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
226 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
240 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
247 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
261 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
275 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
282 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
296 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
310 dni
Zobacz pełną wersję:

Piątkowe wyniki Ferrari mogą być mylące

akcje
komentarze
Piątkowe wyniki Ferrari mogą być mylące
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
30 mar 2019, 09:21

Ferrari upiera się, że mocna forma z piątkowych treningów przed Grand Prix Bahrajnu jest „myląca”. Przekonują, że korzystali z innych trybów pracy silnika niż rywale.

Po rozczarowującym otwarciu sezonu w Australii, Ferrari pozbierało się w Bahrajnie. Sebastian Vettel i Charles Leclerc narzucali tempo podczas obydwóch sesji treningowych.

Osiągi SF90 wyglądały imponująco, ale szef zespołu Mattia Binotto pozostaje ostrożny. Ferrari wykorzystywało bowiem mocniejsze ustawienia jednostki napędowej niż inne ekipy.

- Sądzę, że to nie było zbyt znaczące. W sobotę będzie zdecydowanie trudniej. Pozostali też będą mocni - powiedział Binotto.

- Przyglądając się danym GPS oraz prędkości na prostych, z pewnością korzystaliśmy z innych trybów pracy silnika niż pozostali - dodał. - Uważam, że te wyniki są mylące.

- W kwalifikacjach spodziewam się zupełnie innej sytuacji. Oczekuję, że nasi rywale będą ponownie bardzo mocni. Oczywiście sytuacja, którą widzieliśmy w piątek jest zupełnie inna w porównaniu do tego co działo się w Australii. To postęp. Nadal pracujemy nad samochodem w oparciu o zebrane dane – podsumował.

Następny artykuł
Alonso otwarty na powrót do F1

Poprzedni artykuł

Alonso otwarty na powrót do F1

Następny artykuł

Russell: Powrót Heada pomoże Williamsowi

Russell: Powrót Heada pomoże Williamsowi
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Bahrajnu
Zespoły Ferrari Kup teraz
Autor Jonathan Noble