Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Piastri murem za McLarenem

Oscar Piastri broni zasad McLarena i niechętnie rozmawia na ich temat przed sezonem F1 2026.

Oscar Piastri, McLaren

Oscar Piastri, McLaren

Autor zdjęcia: Steven Tee / Motorsport Images

Australijczyk po raz kolejny zbagatelizował temat „Papaya rules”, choć był on poddawany krytyce przez cały miniony rok.

Piastri ma za sobą udany sezon z zespołem z Woking, podczas którego konkurował o tytuł na równi z zespołowym kolegą, Lando Norrisem i kierowcą Red Bulla, Maxem Verstappenem.

Wyrównanie szans obu kierowców McLarena stało się tematem gorących debat, a eksperci kwestionowali, czy zespół kiedykolwiek zdecyduje się na wskazanie kierowcy numer jeden.

Myślę, że wprowadzimy pewne zmiany, jeśli poczujemy, że są potrzebne - Oscar Piastri

W rozmowie z TODAY Piastri został zapytany o swoje odczucia związane z kontrowersyjnymi decyzjami swojego zespołu.

- Dużo się o tym mówi, ale myślę, że za kulisami ten temat nie jest aż tak istotny – powiedział Piastri. – Każdy zespół ma swoje sposoby ścigania się, które ciągle ewoluują. Przeprowadzimy analizę i dokładnie to przemyślimy, czy coś chcemy zmienić, zanim zacznie nowy sezon.

Czytaj również:

- Myślę, że wprowadzimy pewne zmiany, jeśli poczujemy, że są potrzebne – dodał.

Piastri w sezonie 2025 odniósł siedem zwycięstw i choć ostatecznie nie udało mu się wywalczyć tytułu, jest zadowolony z tego, jak rozwinął się jako kierowca i z niecierpliwością oczekuje, aby wykorzystać te doświadczenia w nadchodzącej kampanii.

- Sezon 2025 można było rozegrać na wiele różnych sposobów, ale uważam, że wiele się o sobie nauczyłem, zarówno na torze, jak i poza nim.

Lando Norris, McLaren, Oscar Piastri, McLaren

Lando Norris, McLaren, Oscar Piastri, McLaren

Autor zdjęcia: Lars Baron / LAT Images via Getty Images

- Czuję, że naprawdę bardzo się rozwinąłem jako człowiek. Stałem się bardziej dojrzały i odpowiedzialny. Teraz wiem, czego chcę i czuję dumę.

- Chociaż końcowy rezultat nie był taki, jakiego chciałem, myślę, że i tak osiągnąłem sukces, o którym mogłem tylko marzyć na początku roku.

McLaren zaprezentuje swój nowy bolid 9 lutego na torze Bahrain International Circuit.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Zmiana projektanta w Mercedesie
Następny artykuł Audi wyznaczyło cele

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości