Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Gasly pożegna się z Red Bullem?

Pierre Gasly powtórzył, że jest zdeterminowany, by dostać kolejną szansę w głównym zespole Red Bulla, ale nie wyklucza też odejścia z programu F1 prowadzonego przez producenta napojów energetycznych.

Pierre Gasly, AlphaTauri AT03

26-letni Francuz stał się zdecydowanym liderem AlphaTauri, po tym jak został zdegradowany do siostrzanej ekipy Red Bull Racing po rozczarowującym etapie kariery w stajni z Milton Keynes.

Zapytany przez El Mundo Deportivo, czy jest szczęśliwy w AlphaTauri, odparł: - Byłbym bardziej usatysfakcjonowany, gdyby udało mi się osiągać lepsze wyniki na torze.

- Generalnie pracujemy nad tym i cieszę się z wyzwania, jakim jest dla mnie kooperacja z tą formacją - kontynuował.

Jest jednak jasne, że Gasly chciałby kolejnej szansy w RBR i nie wyklucza pójścia w ślady Carlosa Sainza, który również jest wychowankiem akademii Red Bulla, jeśli nie dojdzie do tego w 2023 roku.

- Carlos ma za sobą trochę inną drogę niż ja - dodał. - Wielu kierowców pozostawało w Red Bullu i dobrze sobie radziło. On natomiast przeszedł do Renault, potem do McLarena, a teraz reprezentuje Ferrari i ma wspaniałą karierę. Wiele zależy od tego, jakie pojawiają się możliwości na stole. Zobaczymy, co się stanie w moim przypadku.

Twierdzi, że jest „znacznie lepszym kierowcą” niż był w Red Bull Racing na początku 2019 roku podkreślając, iż zarówno on, jak i stajnia „wyciągnęli wnioski z tamtej sytuacji”.

Dopytywany, czy odejdzie z programu Red Bulla, jeśli wszystko, co zostanie mu zaoferowane, to kolejny kontrakt z AlphaTauri, wskazał: - To zależy. Są negocjacje i zobaczymy, jakie będą możliwości. Potem zdecyduję, co jest dla mnie najlepszą opcją. Poczekamy i ocenimy wszystkie perspektywy.

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Leclerc nie będzie ryzykował
Następny artykuł Hamilton nie jest zniechęcony

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska