Nic nie trwa wiecznie. 28. sesja kwalifikacyjna w tym sezonie zakończyła niebywałą passę 4-krotnego mistrza świata, który podczas pierwszych dwóch rund plasował się przed Liamem Lawsonem, a następnie aż do dziś przed Yukim Tsunodą.
Debiutujący w barwach Red Bulla Japończyk pokonał w piątkowej czasówce Maxa Verstappena o 0,009 sekundy. Czas 1:20,519 zapewnił mu piąte miejsce, za duetem kierowców McLarena, Georgem Russellem i Fernando Alonso.
- Od pierwszego okrążenia nie było dobrze, po prostu mierzyłem się z naprawdę mocnym podskakiwaniem i bardzo agresywną podsterownością, która przy dużej prędkości przechodziła w nadsterowność, tak więc nie coś, czego chcesz, żeby jechać szybko - powiedział Max Verstappen.
Max Verstappen, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images
- Potem jesteś przyblokowany i oczywiście próbowaliśmy zmienić kilka rzeczy z poziomu kierownicy, ale to tak naprawdę nigdy to nie zadziałało. Więc to wszystko sprawiło, że było dość trudno.
- Z takim balansem jutro w sprincie nie będzie zbyt zabawnie. Myślę więc, że będzie bardziej chodziło o to, żeby po prostu przetrwać, a potem wprowadzić pewne zmiany przed kwalifikacjami.
Zupełnie inne odczucia po opuszczeniu samochodu miał Yuki Tsunoda, dla którego były to najlepsze kwalifikacje w tym sezonie. Dotychczas jego najwyższą pozycją było szóste miejsce z Azerbejdżanu, gdzie pomogła mu pogoda.
- Jak dotąd to czysty weekend wyścigowy, całkiem płynny, bez problemów w treningu i kwalifikacjach, przynajmniej do tej pory - mówił.
Yuki Tsunoda, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Dom Gibbons / LAT Images via Getty Images
- Czuję większą pewność siebie w kwalifikacjach. Muszę tylko wszystko poskładać, zostały jeszcze trzy sesje, ale to bardzo ważne dla zespołu. Świetnie, że obie strony garażu są bardzo skoncentrowane i staramy się dawać maksimum.
- Ale również dla mnie, jestem zadowolony z samochodu i z mojej pewności siebie. Oczywiście, są jeszcze elementy, nad którymi trzeba popracować jutro, żeby znaleźć dodatkowe dziesiąte części sekundy, ale jestem podekscytowany.
Według doradcy Red Bulla, Helmuta Marko, głównym problemem Verstappena było to, że kierunek ustawień wybrany po jego stronie garażu nie sprawdził się na miękkich oponach, choć początkowe zmagania Holendra na pośredniej mieszance częściowo temu przeczą.
- Nie mieliśmy podskakiwania na oponach pośrednich, więc musimy znaleźć powód, dlaczego to się wydarzyło - stwierdził. - Mamy problem z miękką mieszanką. Na pośrednich oponach byliśmy w grze, ale na miękkich… nawet nie pytaj.
Helmut Marko, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Zak Mauger / LAT Images via Getty Images
- Szczerze mówiąc, nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio partner zespołowy pokonał Maxa. A Yuki tylko w 1. zakręcie stracił jedną dziesiątą [sekundy]. Więc dla Maxa te zmiany z pewnością nie były żadną korzyścią, jeśli chodzi o osiągi na miękkich oponach.
- Mają dwa różne podejścia. Yuki potrzebuje stabilnego tyłu. Max potrzebuje ostrego przodu, który naprawdę gryzie. I zmiany zostały wykonane w tym kierunku. Najwyraźniej zadziałało to lepiej dla Yukiego niż dla Maxa. Dzięki Bogu to tylko sprint. Najważniejsze, abyśmy jakoś rozwiązali to przed głównym wyścigiem.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy