Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
19 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
38 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
51 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
72 dni
Zobacz pełną wersję:

Pirelli dopracuje opony

akcje
komentarze
Pirelli dopracuje opony
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Marcin Wyrzykowski

Pirelli przesunęło testy swoich prototypowych opon Formuły 1 szykowanych na przyszłoroczne mistrzostwa, na późniejszą część obecnego sezonu. Dają sobie czas na ich udoskonalenie.

Bez możliwości przeprowadzania specjalnych testów opon poza weekendami wyścigowymi, przepisy FIA zostały zmienione, aby umożliwić sprawdzenie prototypowych opon w pierwszych 30 minutach piątkowych, popołudniowych sesji treningowych, przy czym wszyscy kierowcy są zobowiązani do udziału w testach.

Pierwsze takie sesje zostały zaplanowane na treningi przed GP 70-lecia F1 i GP Hiszpanii. Plany jednak zmieniono.

Prace na Silverstone zostały odwołane po kłopotach, jakie miały zespoły w GP Wielkiej Brytanii, dając im tym samym więcej czasu na torze z obecnymi oponami wyścigowymi, które należało sprawdzić przy narzuconym wyższym minimalnym ciśnieniu. Testy w Barcelonie też odpuszczono.

Dodatkowe wyścigi europejskie, które zostały zaplanowane na październik, złagodziły problemy logistyczne, dając Pirelli możliwość dalszej pracy nad ich produktami przed przystąpieniem do testów na torze.

- Na początku plan zakładał przeprowadzenie kilku testów prototypów na Silverstone i w Barcelonie, ale postanowiliśmy to przełożyć z dwóch powodów - powiedział Mario Isola z Pirelli. - Po pierwsze, żebyśmy mogli ocenić kolejny krok z nowymi prototypami. Po drugie, było to możliwe, ponieważ mamy przedłużony sezon europejski, więc można rozważyć również inne wyścigi po połowie września, aby przetestować prototypy. Taki jest plan z naszej strony.

Wadą jest to, że testy mają się teraz odbywać na torach, z którymi Pirelli ma ograniczoną znajomość, a mianowicie na Nurburgringu, Portimao i Imoli. Jednakże, Isola mówi, że można to przezwyciężyć.

- Nie rozmawialiśmy jeszcze z naszym działem rozwoju o tym, które z lokalizacji są bardziej reprezentatywne - dodał. - Nie martwię się zbytnio tym, że jedziemy na nowe tory. Mamy linię bazową, czyli normalne opony, których zespoły używają podczas weekendu.

- Nie mając danych przed wyjazdem na te obiekty, na pewno zbierzemy informacje podczas zawodów i będziemy mogli porównać je z prototypami.

- To racja, że lepiej pracować w miejscach takich, jak Barcelona, które znamy bardzo dobrze i z których mamy dużo danych. Jednak chcemy poświęcić więcej czasu na przemyślenie projektów naszych prototypów, czyniąc tym samym większy krok we właściwym kierunku - zakończył.

Czytaj również:

Norris za mało ryzykował

Poprzedni artykuł

Norris za mało ryzykował

Następny artykuł

FIA poczeka do GP Włoch

FIA poczeka do GP Włoch
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Adam Cooper