Formuła 1
27 sie
-
30 sie
FP1 za
93 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
100 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
114 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
135 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
150 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
157 dni
Zobacz pełną wersję:

Plotki o Latifim coraz głośniejsze

akcje
komentarze
Plotki o Latifim coraz głośniejsze
Autor:
8 cze 2019, 12:41

Ojciec Nicholasa Latifiego oczekuje, że jego syn znajdzie na sezon 2020 miejsce w jednej z ekip Formuły 1. Najczęściej wymienianym zespołem jest Williams.

23-letni Latifi wystąpił w pierwszym piątkowym treningu przed Grand Prix Kanady. Pochodzący z Montrealu zawodnik zastąpił Roberta Kubicę. Właśnie miejsce Polaka miałby w przyszłym sezonie zająć młody Kanadyjczyk.

- Williams byłby odpowiedni dla Nicholasa - powiedział dziennikowi Le Journal de Montreal Michael Latifi, ojciec zawodnika.

Miliarder i współwłaściciel McLarena podkreślił: - To rodzinny zespół, z niezłą przeszłością skupioną na rozwoju młodych zawodników. Przykładami są Jacques Villeneuve czy Valtteri Bottas.

Nicolas Latifi, rywalizujący w tym roku w Formule 2 wraz z zespołem DAMS, musi skończyć sezon w czołowej piątce, by dostać Super Licencję umożliwiającą starty w Formule 1.

- Pod koniec lata powinniśmy wiedzieć na czym stoimy. Celem jest fotel podstawowego kierowcy na cały sezon. Nie ma gwarancji, ale im lepiej pójdzie w F2, tym szerzej powinny otworzyć się drzwi do F1. Posada niektórych kierowców, jak Robert Kubica czy Antonio Giovinazzi, jest zagrożona.

- Nie ma rozmów na temat McLarena - podkreślił właściciel 10% akcji brytyjskiego producenta.

- Mają dwóch młodych i zdolnych kierowców. Moje zaangażowanie nigdy nie miało na celu oferowania posady mojego synowi. Williams byłby najlepszy. Dla młodego zawodnika zawsze łatwiej jest zacząć w mniejszym zespole - zakończył Michael Latifi.

 

 

Następny artykuł
Vettel pesymistycznie o walce z Mercedesem

Poprzedni artykuł

Vettel pesymistycznie o walce z Mercedesem

Następny artykuł

Vettel przed Leclerc'kiem

Vettel przed Leclerc'kiem
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Tomasz Kaliński