Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
88 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
95 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
109 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
123 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
137 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
144 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
158 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
172 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
179 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
193 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
200 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
214 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
228 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
256 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
263 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
277 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
284 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
298 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
312 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
319 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
333 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
347 dni
Zobacz pełną wersję:

Pobity rekord Senny

akcje
komentarze
Pobity rekord Senny
24 mar 2018, 08:13

Lewis Hamilton najszybciej w historii przejechał Melbourne Grand Prix Circuit i pobił rekord Ayrtona Senny, siódmy raz sięgając po pole position w Albert Park.

Piąty raz z rzędu Lewis rozpocznie Grand Prix Australii z pierwszego pola. Kimi Räikkönen ustąpił kierowcy Mercedesa o 0,664 sekundy. Sebastian Vettel, najszybszy w Q2, trafił do drugiego rzędu (+0,674) wraz z Maxem Verstappenem (+0,715), który otrzyma na start supermiękkie opony.Piąty w Q3, Daniel Ricciardo startuje o trzy miejsca niżej, również na Pirelli z czerwonym paskiem. Po najlepszych kwalifikacjach Haasa, trzeci rząd utworzą Kevin Magnussen i Romain Grosjean. Nico Hülkenberg będzie towarzyszył Ricciardo w czwartej linii. W piątej znajdą się Carlos Sainz Jr i Valtteri Bottas, który rozbił Mercedesa na początku Q3, powodując czerwoną flagę.

Kwalifikacje udało się przeprowadzić na suchym torze. Na początku sesji temperatura powietrza wynosiła 24, asfaltu 31 stopni. Po fladze w szachownicę w Q1 Lance Stroll awansował na P14, eliminując Marcusa Ericssona. Szwed spadł na 17 miejsce - za Brendona Hartleya. Odpadli również Charles Leclerc (błąd na zakręcie 4), Siergiej Sirotkin i Pierre Gasly, który przejechał przez żwir. Czołówkę w Q1 utworzyli Hamilton (1.22,824), Räikkönen (1.23,096), Vettel (1.23,348). Verstappen (1.23,483) i Ricciardo (1.23,494).

Kierowcy Red Bulla rozpoczęli Q2 na supermiękkich oponach. Nico Hülkenberg zablokował koło na hamowaniu, przejeżdżając przez żwir. Fernando Alonso popełnił błąd na ostatnim okrążeniu i został wypchnięty z dziesiątki przez Carlosa Sainza. Odpadli też Vandoorne, Pérez, Stroll i Ocon. Sebastian Vettel ustanowił nieoficjalny rekord toru - 1.21,645. Kolejne miejsca zajęli Hamilton (1.22,051), Bottas (1.22,089), Verstappen (1.22,416), Räikkönen (1.22,507), Ricciardo, który spłaszczył oponę na zakręcie 3 i przerwał ostatnie szybkie kółko (1.22,897), Sainz (1.23,061), Magnussen (1.23,300), Grosjean (1.23,468) oraz Hülkenberg (1.23,544).

Valtteri Bottas zdemolował Mercedesa uderzając w barierę na zakręcie 2. Na 9.47 przed końcem Q3 wywieszono czerwoną flagę. Po wznowieniu sesji Lewis Hamilton uzyskał 1.22,051. Sebastian Vettel prowadził po dwóch sektorach, ale stracił czas w końcowej części toru (1.22,085). Max Verstappen zdobył się na 1.22,112, wyprzedzając Räikkönena (1.22,251) i Ricciardo (1.22,386). Kierowcy Renault i Haasa ograniczyli się do jednego wyjazdu.

Po zmianie opon Hamilton uzyskał rekordowe 1.21,164. Räikkönen awansował do pierwszego rzędu (1.21,828). Max Verstappen na krótko utrzymał P3 (1.22,112). Jadący na końcu Sebastian Vettel wykręcił 1.21,838.

Kraksa Valtteriego Bottasa | Fot. F1

Następny artykuł
Ferrari na slickach

Poprzedni artykuł

Ferrari na slickach

Następny artykuł

GP Australii: - Mówią po kwalifikacjach

GP Australii: - Mówią po kwalifikacjach
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1