Formuła 1
03 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
Wydarzenie zakończone
17 lip
Wydarzenie zakończone
07 sie
Wydarzenie zakończone
W
GP Włoch
04 wrz
FP1 za
22 dni
W
Tuscany GP
11 wrz
Kolejne wydarzenie za
29 dni
W
Eifel GP
09 paź
Kolejne wydarzenie za
57 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
71 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
79 dni
Zobacz pełną wersję:

Podwójne Grand Prix Rosji?

akcje
komentarze
Podwójne Grand Prix Rosji?
Autor:
4 cze 2020, 11:12

Znany jest już kalendarz europejskiej części sezonu Formuły 1 2020. Podano daty i lokalizacje ośmiu wyścigów, ale nie wiadomo, gdzie i kiedy odbędą się kolejne.

Na początku tygodnia Formuła 1 przedstawiła kalendarz pierwszej części mistrzostw. Sezon ruszy od dwóch wyścigów na Red Bull Ringu 5 i 12 lipca. Potem w harmonogramie są Węgry, dwie rundy w Wielkiej Brytanii, Hiszpania, Belgia oraz Włochy. Wszystko prawdopodobnie bez publiczności.

Projekt ostatecznie nie miał miejsca dla Hockenheim, które stanowiło opcję rezerwową dla Silverstone.

Niemcy nadal są zainteresowani przyjęciem do siebie F1. Hockenheimring pozostaje w gotowości. Tor będzie gościł w tym roku m.in. DTM, ADAC GT Masters, Porsche Sports Cup.

Nie jest jeszcze jasne, jak będzie wyglądał sezon F1 po wyścigu na Monzy szóstego września. Wiadome jest, że chcąc utrzymać status mistrzostw świata i otrzymać pieniądze z praw telewizyjnych, osiem wyścigów wystarczy, ale seria powinna gościć na trzech kontynentach.

Za kulisami jest już wiele dyskusji na temat tego, co stanie się po GP Włoch. Ponieważ wyścigi wyjazdowe są trudne do zaplanowania z powodu różnych przepisów dotyczących podróży, Formuła 1 chce zorganizować jeszcze dwie rundy w Europie, zanim opuści ten kontynent.

Wśród kandydatów są Hockenheim, Imola i Mugello. Ponieważ jednak Włochy mają już wyścig w Monzy, jest mało prawdopodobne, aby zarówno Imola, jak i Mugello otrzymały kontrakt. Niemcy mają więc duże szanse na wyścig w drugiej połowie września.

Finał na Bliskim Wschodzie jest uważany za ustalony. Bahrajn byłby gotowy zorganizować dwa wyścigi w ciągu tygodnia, tak jak Austria i Wielka Brytania. Abu Zabi chce tylko finałowej rundy. Wciąż brakuje dwóch imprez, aby osiągnąć zakładaną ilość piętnastu grand prix.

Mówi się, że Singapur, Azerbejdżan i Japonia nie pojawią się w kalendarzu. Uliczne grand prix ma rację bytu tylko z udziałem kibiców. Natomiast Japonia nie chce otwierać swojego kraju dla podróżujących z Europy i Stanów Zjednoczonych przed marcem 2021 roku.

Wietnam zasygnalizował Formule 1, że nie jest zbytnio zainteresowany jesiennym wyścigiem. Ponieważ w 2021 roku mają wrócić wiosną. To byłoby tylko pół roku między pierwszym a drugim grand prix w Hanoi.

Auto Motor und Sport informuje, że Formuła 1 w zaistniałej sytuacji omawia opcję dwóch wyścigów w Soczi. Rosja też ucierpiała przez pandemię koronawirusa, ale Soczi i tak byłoby idealne na przyjęcie F1, pod względem infrastruktury. Obiekt podobny do stadionu łatwo odseparować od świata. Wszystkie hotele znajdują się bardzo blisko toru, co pomaga w przestrzeganiu przepisów bezpieczeństwa Formuły 1.

Pozostaje jednak problem z trzecim kontynentem. Brazylia i Meksyk dzielnie ogłaszają, że chcą, aby ich grand prix odbyły się w zaplanowanych terminach, ale każdy widzi wzrost zachorowań w tych krajach.

W Stanach Zjednoczonych mistrzostwa NASCAR dowiodły już, że można organizować wyścigi duchów. Seria IndyCar rozpoczyna sezon na Texas Motor Speedway w ten weekend. Jednak jest problem z Circuit of the Americas. Mówi się, że sytuacja finansowa toru w Austin jest bardzo trudna. Z powodu koronawirusa nie odbyły się tam ostatnio żadne wydarzenia. Zwolniono też wielu pracowników.

IndyCar usunęło już Austin z kalendarza. Możliwą alternatywą dla Formuły 1 byłby powrót na Indianapolis.

Czytaj również:

Polecane video:

 

Berger wątpi w kontrakt Vettela

Poprzedni artykuł

Berger wątpi w kontrakt Vettela

Następny artykuł

Test dla Hamiltona i Bottasa

Test dla Hamiltona i Bottasa
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski