Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
86 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
93 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
107 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
121 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
135 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
142 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
156 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
170 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
177 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
191 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
198 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
212 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
226 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
254 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
261 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
275 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
282 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
296 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
310 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
317 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
331 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
345 dni
Zobacz pełną wersję:

Podzielone opinie kierowców

akcje
komentarze
Podzielone opinie kierowców
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
2 lis 2019, 13:28

Po licznych głosach krytyki na temat nierówności Circuit of the Americas, kilku zawodników postanowiło wesprzeć organizatorów Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Mistrz świata Lewis Hamilton przyznał, że po pierwszym piątkowym treningu odczuwał okropny ból głowy, a kilku innych zawodników jednoznacznie stwierdziło, że wyboje na torze w Austin są niedopuszczalne.

Jako najgorsze miejsca wskazywano: wyjazd z alei serwisowej, zakręt numer 2 oraz wzniesienie w „dziewiątce”. Jednak Daniel Ricciardo stwierdził, że nie miał problemu z podbiciami i skokami, których doświadczył.

- Właściwie to wolę coś takiego, niż ideał, przez który czujemy się jak w grze wideo. Niektóre zakręty faktycznie są mało komfortowe, ale dodaje to obiektowi pewnego charakteru i nie pozwala nam zasnąć.

- Jest to wymagające i stanowi wyzwanie. Dzięki temu tor jest inny niż pozostałe.

Kierowca Renault przyznał, że zmiana nawierzchni przy wyjeździe z alei serwisowej jest dość paskudna, ale powtórzył, że preferuje takie coś, niż gdyby miało być idealnie gładko.

- Gdy przyjeżdżamy do Austin to musimy być na to przygotowani i zdawać sobie sprawę, że nie będzie tu „delikatnego żeglowania”. Nowoczesne obiekty są czasami zbyt perfekcyjne. Ten, z kilkoma swoimi „uchybieniami”, bardzo mi się podoba. Nie ma tu nic takiego, co sprawiałoby, że nie można jeździć.

- Wszystkie samochody są w jednym kawałku, żaden się nie rozpada [od wybojów], więc sądzę, że jest w porządku.

Max Verstappen i Sergio Perez zasugerowali, że nawierzchnia może grozić kontuzjami, zarówno w wyniku podbić, jak i samych wypadków.

Czytaj również:

Nico Hulkenberg nie zgodził się z tym, mówiąc:

- Nie sprawia to bólu, choć jest dość dynamicznie. Ale podoba mi się to. Dodaje to charakteru. Mamy wiele gładkich torów i kilka wyboistych. Jest tu dość specyficznie. Nie są to zwykłe wyboje, ale przypominają fale i wybrzuszenia.

Niemiec dodał, że nie sądzi, by mogło dojść do niebezpiecznych sytuacji, ale przyznał, że mocne hamowanie na końcu tylnej prostej może „złapać” niektórych kierowców.

- Jeśli zjedziesz trochę z optymalnej linii, to jest kilka paskudnych miejsc. Może tam być ciekawie, przede wszystkim w niedzielę. Pamiętam, że kilka lat temu prawie straciłem tam kontrolę nad samochodem.

Romain Grosjean mocno poobijał swojego Haasa na początku drugiego treningu, prawdopodobnie na skutek utraty kontroli na nierówności. Opisał jednak wyboje toru jako całkiem fajne, z wyjątkiem bolesnego dla „dolnej części pleców” podbicia w zakręcie numer 1.

- Reszta nadaje pętli charakteru i jest całkiem fajna.

Następny artykuł
Magnussen wypróbował skrzydło

Poprzedni artykuł

Magnussen wypróbował skrzydło

Następny artykuł

Pirelli odpowiada na krytykę

Pirelli odpowiada na krytykę
Załaduj komentarze