Formuła 1
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
90 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
104 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
125 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
139 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
146 dni
Zobacz pełną wersję:

Popsuty humor Allisona

akcje
komentarze
Popsuty humor Allisona
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
18 lis 2019, 12:34

James Allison, dyrektor techniczny Mercedesa w Formule 1, przyznał, że czerpał przyjemność z pełnienia obowiązków szefa zespołu, jednak pełen „bałaganu” wyścig w Brazylii popsuł mu humor.

Toto Wolff opuścił pierwsze grand prix od 2013 roku, tłumacząc swoją decyzję faktem przypieczętowania obu mistrzowskich tytułów w czasie poprzednich rund. Austriak jest również zaangażowany w otwarcie sezonu Formuły E. Pierwsza runda zostanie rozegrana już w najbliższy weekend w Arabii Saudyjskiej.

Podczas nieobecności Wolffa na Interlagos, Allison przejął wszystkie obowiązki swojego szefa, m.in. rozmowy z mediami czy reprezentowanie Mercedesa na tradycyjnym spotkaniu z Chase'em Careyem, dyrektorem generalnym Formuły 1.

Brytyjczyk nalegał jednak, że weekend w Brazylii nie różnił się zbytnio od pozostałych.

- Szczerze mówiąc, robiłem dokładnie to samo, co zwykle. Doszło tylko kilka rzeczy, jak na przykład sesja z mediami - powiedział Allison spytany przez Motorsport.com

- Jednak pod względem moich normalnych obowiązków, czyli współpracy z inżynierami i sugerowaniem pewnych rzeczy tu i tam, nie było różnic. Stawiłem się tu jako dyrektor zespołu, a nie jego szef.

- Toto był szefem wykonującym swoją pracę w innym miejscu. Ciężko powiedzieć czy mi się podobało. Zawsze miło jest być na torze. Szkoda tylko, że tym razem narobiliśmy trochę bałaganu w czasie wyścigu - podsumował James Allison.

Następny artykuł
Verstappen ratował się przed Kubicą

Poprzedni artykuł

Verstappen ratował się przed Kubicą

Następny artykuł

Tak krawiec kraje...

Tak krawiec kraje...
Załaduj komentarze