Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Potwierdzony tytuł Verstappena

Również i drugi protest złożony przez zespół Mercedesa został odrzucony. Wyniki Grand Prix Abu Zabi zostaną utrzymane.

Max Verstappen, Red Bull Racing, 1st position, with his trophy

Jerry Andre / Motorsport Images

Po emocjonującej, ale i pełnej kontrowersji końcówce rywalizacji na Yas Marina Circuit, ekipa Mercedesa złożyła dwa protesty.

Jeden z nich dotyczył rzekomego przewinienia Maxa Verstappena. Zdaniem ekipy z Brackley Holender wyprzedził Lewisa Hamiltona podczas neutralizacji. Protest ten został odrzucony już wcześniej.

Czytaj również:

Drugie zażalenie mistrzów świata wśród konstruktorów dotyczyło złamania procedury restartu, a w szczegółach odzyskiwania okrążenia przez zdublowanych kierowców. Po dłuższych obradach także i ten protest postanowiono oddalić.

Mercedes powoływał się na artykuł 48.12 przepisów sportowych F1, który stwierdza, że „wszystkie samochody zdublowane przez lidera będą musiały odzyskać okrążenie oraz wyprzedzić samochód bezpieczeństwa” oraz „kiedy ostatni zdublowany samochód minie lidera, samochód bezpieczeństwa zjedzie do alei na kolejnym okrążeniu”.

Samochód bezpieczeństwa zjechał jednak podczas tego samego okrążenia, chwilę po tym, jak część ze zdublowanych minęła Hamiltona. Ekipa z Brackley argumentowała, że tym samym za końcowe powinno się uznać wyniki z przedostatniego okrążenia.

Red Bull z kolei przytoczył art. 48.13, który mówi, iż komunikat „Samochód bezpieczeństwa na tym okrążeniu” oznacza, że zjedzie on dokładnie na „tym” okrążeniu. Sędziowie przychylili się do tej wykładni, uznając, że art. 48.13 „unieważnia” art. 48.12 i zgodnie z komunikatem samochód bezpieczeństwa musi zjechać na tym okrążeniu, podczas którego wyświetlono komunikat.

ZSS nie zgodził się na zmianę klasyfikacji na tę z przedostatniego okrążenia, uznając, iż skróciłby tym samym wyścig „post factum”, co nie byłoby odpowiednie.

Zeznawał również Michael Masi, czyli dyrektor wyścigowy F1. Powiedział, że zastosowano art. 48.12 głównie po to, by „usunąć” samochody, które mogłyby przeszkodzić w bezpośredniej walce. Dodał, iż ważniejszy był jednak punkt 48.13.

Masi przypomniał również, że zespoły dawno ustaliły, że priorytetem jest kończenie wyścigu w „zielonych warunkach”, czyli bez samochodu bezpieczeństwa.

W werdykcie zaznaczono także, iż art. 15.3 daje dyrektorowi wyścigu nadrzędną władzę nad wypuszczaniem i wycofywaniem samochodu bezpieczeństwa.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Pierwszy protest Mercedesa odrzucony
Następny artykuł Alfa Romeo nie dojechała do mety

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska