Powódź nie zaszkodzi?
Na trzy dni przed Grand Prix Las Vegas, przez miasto przeszła gwałtowna burza, która spowodowała błyskawiczne powodzie wokół ulicznego toru wyścigowego.
Oscar Piastri, McLaren MCL38
Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Motorsport Images
Na filmach udostępnionych w mediach społecznościowych widać całkowicie zalane drogi i ogólny paraliż wokół toru.
Takie nawałnice rzadko występują na terenach pustynnych Nevady, dlatego miejski system odwadniający nie był przygotowany do radzenia sobie z tak intensywnymi opadami deszczu i został natychmiast przeciążony. Lokalne władze ogłosiły w Las Vegas ostrzeżenie przed powodziami, które będzie obowiązywać co najmniej do środy.
Organizatorzy Grand Prix oceniają wpływ tej gwałtownej powodzi na bezpieczeństwo i logistykę zespołów. Jeśli powódź utrudni prace porządkowe i naprawcze, przygotowania do wyścigu mogą być opóźnione lub przełożone. Pierwsze sesje treningowe wymagają toru w pełni nadającego się do użytku i wolnego od zanieczyszczeń.
Pomimo trudnych warunków, prognoza pogody na weekend jest bardziej optymistyczna. W piątek pierwsze dwie sesje treningowe, zaplanowane na noc czasu polskiego, powinny się odbyć przy umiarkowanym zachmurzeniu z prawdopodobieństwem przelotnych opadów deszczu wynoszącym 31%.
Przewidywane temperatury będą raczej niskie, wilgotność powietrza wynosić będzie 67%, a lekki wiatr z północy może sprawić, że tor będzie stopniowo przesychał.
W sobotę opady powinny ustąpić na długo przed powrotem samochodów na tor. Prognozowane są chłodne, ale suche warunki, z temperaturami około 8°C wieczorem i znacznie mniejszym prawdopodobieństwem opadów (11%).
Wiatr będzie słaby z północnego zachodu, a wilgotność powietrza spadnie do około 61%, co zapewni bardziej stabilne warunki podczas kwalifikacji i samego wyścigu.
Miejmy jednak nadzieję, że pogoda poprawi się na tyle, że wyścigowy weekend odbędzie się zgodnie z zaplanowanym harmonogramem, szczególnie, że Grand Prix Las Vegas wydaje się być kluczowe w walce o tytuł mistrza świata kierowców.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.