Formuła 1
28 mar
Race za
20 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
38 dni
W
Portuguese GP
30 kwi
Kolejne wydarzenie za
52 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
58 dni
23 maj
Race za
76 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
90 dni
13 cze
Race za
97 dni
27 cze
Race za
111 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
114 dni
18 lip
Race za
132 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
146 dni
29 sie
Race za
174 dni
05 wrz
Race za
181 dni
12 wrz
Race za
188 dni
26 wrz
Race za
202 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
205 dni
10 paź
Race za
215 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
230 dni
31 paź
Race za
237 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
244 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
272 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
279 dni
Zobacz pełną wersję:

Powrót Kubicy

Po 7,5 roku Robert Kubica wrócił za kierownicę samochodu F1 podczas weekendu Grand Prix.

Powrót Kubicy

Krakowianin zastąpił Siergieja Sirotkina w pierwszym treningu na Circuit de Barcelona-Catalunya i okropnie niestabilnym Williamsem zajął 19 miejsce w sesji, zaliczając 24 okrążenia. Lance Stroll, który zagrzebał FW41 w żwirze na pół godziny przed końcem treningu, przegrał z polskim kolegą z zespołu o 1,246 sekundy. Obydwaj używali supermiękkich opon.Najszybszy okazał się Valtteri Bottas, korzystający z Pirelli z żółtym paskiem. Lewis Hamilton stracił do Fina 0,849 sekundy. Sebastian Vettel używał supermiękkich opon (+0,950). Kolejne miejsca zajęli Max Verstappen (+1,039), Kimi Räikkönen (+1,351) i Fernando Alonso (+1,710), sprawdzający McLarena z nowym nosem. Daniel Ricciardo w 39 minucie wypadł na zakręcie Repsol i uderzył w barierę.

Robert Kubica | Fot. Williams

Temperatura powietrza wynosiła 19, asfaltu 31 stopni. Prędkość wiatru dochodziła do 10 m/s. Robert Kubica zaliczył okrążenie instalacyjne, a po kwadransie rozpoczął długi przejazd na supermiękkich oponach. Poprawiał się z 1.24,278 na 1.23,386 i 1.23,259. Lance Stroll, w trzecim sektorze szybszy o 29 tysięcznych od Roberta, zdobył się na 1.24,077.

Daniel Ricciardo parkował w boksie z powodu problemu elektronicznego. Na czele zmieniali się Esteban Ocon (1.22,592), Stoffel Vandoorne (1.22,529), Fernando Alonso (1.22,226), Kimi Räikkönen (1.20,262).

Sebastian Vettel wykonał obrót na szykanie. Valtteri Bottas zablokował koło i wyjechał poza tor na La Caixa. W 23 minucie Lewis Hamilton zszedł do 1.18,997. Marcus Ericsson odwiedził pobocze. Od 28 minuty ponownie liderował Bottas, na miękkich oponach schodząc do 1.18,703. Brendon Hartley przejechał przez żwir. Bottas poprawił na 1.18,695.

Romain Grosjean dwukrotnie przejechał przez żwir. Mechanicy Ferrari zmieniali podłogę samochodu Kimiego Räikkönena. W 39 minucie Daniel Ricciardo czołowo uderzył w barierę na zakręcie 4 i obowiązywał wirtualny Safety Car.

Po 40 minutach, gdy należało zwrócił Pirelli dodatkowy komplet opon, prowadził Bottas (1.18,695) przed Hamiltonem (1.18,997), Vettelem (1.19,900), Alonso (1.19,990) i Verstappenem (1.20,140). Robert Kubica zajmował 18 (1.23,259), Lance Stroll - 19 miejsce (1.24,077). Kierowcy Williamsa jako jedyni użyli supermiękkich opon.

Valtteri Bottas otrzymał nowe miękkie slicki i w 53 minucie zszedł do 1.18,499, a następnie do 1.18,441. Lewis Hamilton jeździł na Pirelli z białym paskiem. Lance Stroll poprawił się na 1.22,756. W 58 minucie Robert Kubica wyjechał na supermiękkich oponach. Polski kierowca wykonał obrót na zakręcie 13. Stroll poprawił się w pierwszym sektorze - i zagrzebał Williamsa w żwirze na zakręcie 5. Dżwig ściągnął samochód Kanadyjczyka z toru.

Wirtualna neutralizacja popsuła pracę Ferrari. Obydwaj kierowcy właśnie wyjechali na supermiękkich oponach. 23 minuty przed końcem Valtteri Bottas uzyskał 1.18,148 na oponach, które miały za sobą już 10 okrążeń. Robert Kubica poprawił się na 1.22,205, a następnie na 1.21,510.

Kimi Räikkönen wjechał do trójki na supermiękkich slickach (1.19,765). Sebastian Vettel pojawił się na P4 (1.19,772), potem na P3 (1.19,098). Räikkönen urwał 0,266 sekundy. Max Verstappen przejął P5 (1.19,663).

11 minut przed flagą w szachownicę Marcus Ericsson zepchnął Kubicę na P19. Räikkönen opuścił tor na szykanie. Robert Kubica wyjechal na końcowe 4 minuty, ponownie na supermiękkich oponach. Poza torem oglądano Saubera Marcusa Ericssona. Max Verstappen awansował na P4 (1.19,260, 1.19,187).

Siergiej Sirotkin i Robert Kubica | Fot. Williams

akcje
komentarze
Ferrari z nowymi lusterkami

Poprzedni artykuł

Ferrari z nowymi lusterkami

Następny artykuł

Kubica najszybszy w Williamsie

Kubica najszybszy w Williamsie
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1