Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
Formuła 1 GP Emilii-Romanii

Powrót na Imolę raczej nie w tym roku

Stefano Domenicali przyznał, że rozegranie Grand Prix Emilii-Romanii jeszcze w tym roku będzie trudnym zadaniem i zasugerował przedłużenie kontraktu obowiązującego obecnie do sezonu 2025 włącznie.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB18, Sergio Perez, Red Bull Racing RB18, Lando Norris, McLaren MCL36

Wyścigowy weekend na Imoli został odwołany z powodu sytuacji powodziowej w regionie Emilia-Romania. Formuła 1 podejmując decyzję zaznaczyła, że zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom takiej imprezy nie było możliwe. Nie chciano również angażować władz i służb ratunkowych, koncentrujących się obecnie na ochronie ludzkiego życia i dobytku.

Czytaj również:

- To są trudne decyzje, ale czasami trzeba takie podjąć - powiedział Domenicali na antenie Sky Italia. - Biorąc pod uwagę, co się dzieje, konieczne jest właściwe wyznaczenie priorytetów. Nie jest to łatwa sytuacja, ale najważniejsze było chronić ludność.

- Jesteśmy wraz z tymi, którzy cierpią i już rozpoczęliśmy zbiórki dla stajni AlphaTauri, która ma swoją siedzibę w Faenzie. Niektórzy chłopcy pracujący dla zespołu stracili wszystko. W porozumieniu z władzami, pomożemy im w tej trudnej sytuacji.

- Kiedy dotarłem tu we wtorkowy wieczór, jasne było, że nie ma innej alternatywy. Złożoność organizacji takiego wydarzenia wymaga ludzkiej siły, odpowiedniej logistyki i infrastruktury. Tor byłby gotowy, ale priorytetem było coś innego. Poinformowałem wszystkie zespoły i nikt nie wyraził sprzeciwu. Przykro nam z powodu kibiców i entuzjastów Imoli. Postaramy się znaleźć jakieś rozwiązanie.

Powrót na Imolę jeszcze w tym roku jest mało prawdopodobny głównie ze względu na niezwykle napiętą drugą połowę sezonu. Domenicali zdaje sobie z tego sprawę i zasugerował, że bardziej prawdopodobną możliwością jest przedłużenie obowiązującego do 2025 roku kontraktu na organizację Grand Prix Emilii-Romanii.

- Biorąc pod uwagę napięty harmonogram w sezonie 2023, trudno sobie wyobrazić, abyśmy mogli to powtórzyć jeszcze w tym roku. Mamy jednak moralny obowiązek wobec tych, którzy tak ciężko pracowali. Zobaczymy.

- Dzięki przedłużeniu kontraktu Imoli na sezon 2026, moglibyśmy odzyskać ten wyścig. Taka opcja leży na stole.

Formuła 1 powinna powrócić do ścigania w kolejny weekend na ulicach Monako.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł GP Emilii-Romanii odwołane
Następny artykuł De Vries doświadczył powodzi

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska