Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Powrót na Le Mans nie jest w planach

Fernando Alonso zapewnił, że nie zamierza w najbliższym czasie wystąpić w 24 godzinach Le Mans.

Fernando Alonso, Alpine A522

Fernando Alonso, Alpine A522

Alpine

Bohater zaskakującego transferu z Alpine do Astona Martina rywalizował w przeszłości w World Endurance Championship oraz słynnym francuskim wyścigu.

W latach 2018 i 2019 Alonso wygrał 24 godziny Le Mans w barwach Toyoty. W pierwszym z wymienionych przypadków łączył zaangażowanie w wyścigach długodystansowych z obowiązkami w Formule 1.

Pytany czy powrót do Le Mans w najbliższej przyszłości jest możliwy, Alonso odparł:

- To byłoby trudne - powiedział dziennikowi El Mundo Deportivo. - W tej chwili jestem skoncentrowany przede wszystkim na F1 oraz na Astonie Martinie. W przyszłym roku czekają nas 24 wyścigi, treningi i wydarzenia sponsorskie. Wolnego czasu praktycznie nie ma. Wszystko poświęca się jednej rzeczy.

- Dopóki jestem w Formule 1, Le Mans jest niemożliwe, a później nie wiem czy będę chciał jeszcze raz spróbować. Wygrałem dwa razy przy każdym podejściu, więc obawiam się, że gdy spróbuję kolejny raz, passa może zostać przerwana.

Zapowiedziana przeprowadzka do Astona Martina i porzucenie Alpine wywołały w padoku niemałe zaskoczenie, zwłaszcza, że to francuska stajnia obecnie jest bliżej czołówki. Dwukrotny mistrz świata odpowiada jednak:

- Jestem przekonany, że wykonamy razem dobrą robotę. Mają wszystkie niezbędne zasoby i powzięli inwestycje. Nie brakuje również talentów. Ściągnęli do siebie najlepszych inżynierów z Red Bulla i Mercedesa. Ten rok zaczęli słabo, ale każdy taki początek daje iskrę i chęci do zmiany sytuacji.

- Spróbujemy razem to odwrócić.

„Upomniany” przez dziennikarza, że podobnie mówił tuż po kolejnym powrocie do Grupy Renault, Alonso odpowiedział:

- Nie zaczynajmy tego znowu. Z „El Planem” było już wystarczająco dużo problemów. Takie rzeczy zwykle powstają w mediach społecznościowych.

- W F1 zaczynasz na konkretnej pozycji i na tej samej finiszujesz. To nie piłka nożna, gdzie [od czasu do czasu] mały może pokonać dużego. W F1 wszystko jest dokładne i matematycznie wyliczone. Niespodzianek jest niewiele. I to problem.

- Można tworzyć iluzję, ale powtarzać ją przez 24 wyścigi jest monotonne i frustruje kibiców.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Ferrari celebruje stulecie Monzy
Następny artykuł Ricciardo czuje się „dziwnie”

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska