Formuła 1
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
93 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
107 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
127 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
142 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
149 dni
Zobacz pełną wersję:

Promotorzy potrzebują pomocy

akcje
komentarze
Promotorzy potrzebują pomocy
Autor:
4 kwi 2020, 11:34

Jeśli władze Formuły 1 chcą utrzymać jakikolwiek szkielet tegorocznego kalendarza, muszą pójść na ustępstwa w kwestiach finansowych.

Formuła 1 została zatrzymana przez pandemię COVID-19. Sezon miał ruszyć trzy tygodnie temu w Australii. Rywalizację w Melbourne odwołano dopiero na dwie godziny przez rozpoczęciem pierwszego treningu. Wcześniej u jednego z członków ekipy McLarena wynik testu na obecność koronawirusa dał wynik pozytywny.

Australijscy organizatorzy ponieśli ogromne koszty, przygotowując tor w Albert Park. Wszystkie prace poszły na marne, a trzeba jeszcze oddać kibicom pieniądze za niewykorzystane bilety. Odwołanie lub zmiana terminu są szczególnie problematyczne w przypadku rund odbywających się na torach ulicznych. Aby uniknąć podobnej sytuacji, władze Automobile Club de Monaco zdecydowały o odwołaniu tegorocznej rywalizacji w Monte Carlo. O rezygnacji z czerwcowego terminu poinformowali również organizatorzy rundy w Azerbejdżanie.

Wysokie koszty związane są nie tylko z budową ulicznego toru. Skomplikowane i czasochłonne jest również przygotowanie rundy rozgrywanej na klasycznym obiekcie. Prace i wydatki pojawiają się na kilka miesięcy przed wyścigowym weekendem. Dlatego też promotorzy apelują do władz Formuły 1 o pomoc, przede wszystkim w kwestiach finansowych. Tylko dzięki temu uda się utrzymać choć częściowy szkielet kalendarza, zwłaszcza, że Chase Carey zapowiadał niedawno, iż w harmonogramie nadal może pozostać od 15 do 18 wydarzeń.

- Muszą być gotowi zaakceptować niższe opłaty, jeśli chcą by promotorzy przetrwali - powiedział anonimowo w rozmowie z The Independent jeden z przedstawicieli organizatorów. - Rezerwujemy na przykład setki autobusów, które muszą być potwierdzone na 90 dni przed terminem i mają opłaty za anulację. Mamy także umowę z policjantami na kierowanie ruchem. W tym przypadku również są kary za rezygnację.

- Przygotowywane są tymczasowe trybuny i namioty dla gości, które zamawiane są między 6 a 8 miesięcy wcześniej, a zbudowane muszą zostać około 60-90 dni przed wyznaczoną datą. Gdy od wyścigu dzieli nas półtora miesiąca, wydajemy około miliona euro tygodniowo.

Problematyczna jest również sprzedaż biletów. Zdecydowana większość z nich rozchodzi się na wiele tygodni przed wydarzeniem.

- Większość biletów sprzedajemy właśnie teraz - wyjaśnił rozmówca. - Rozchodzą się one głównie wśród osób spoza miasta, które zwykle nie planują przyjazdu w ostatniej chwili. Około 80 procent z nich rezerwuje z około 4-miesięcznym wyprzedzeniem. Czyli kluczowy dla nas czas sprzedaży jest właśnie teraz.

W kwestii biletów wypowiedział się również Ariane Frank-Meulenbelt, dyrektor zarządzający oficjalnego dystrybutora wejściówek na grand prix.

- Sprzedaż biletów nie tyle spadła, co po prostu się zatrzymała wraz z całym sportem motorowym na świecie. Zrozumiałe jest, że ludzie mają inne powody do zmartwień niż F1 czy MotoGP. Poza tym nikt teraz nie wie kiedy i gdzie zaczniemy się ścigać oraz kiedy będzie można podróżować.

- W połączeniu z zamknięciem gospodarczym na świecie nie tworzy to zbyt dobrego scenariusza dla sprzedaży biletów. Niemniej jednak pozostajemy optymistami i gdy pandemia zwolni lub się zakończy, wrócimy do normalnych wyników sprzedaży, niezależnie od tego czy to będzie druga połowa 2020 czy dopiero początek 2021 roku.

Zostań w domu:

Polecane video

Następny artykuł
Kolejny pomysł Villeneuve'a

Poprzedni artykuł

Kolejny pomysł Villeneuve'a

Następny artykuł

Kubica: Nie można się poddawać

Kubica: Nie można się poddawać
Załaduj komentarze