Prost: F1 musi zostać tradycjonalna

Alain Prost jest przeciwko wyścigom z odwróconymi polami startowymi, twierdząc, że Formuła 1 powinna zostać tradycjonalna.

Prost: F1 musi zostać tradycjonalna

Podczas sprintu kwalifikacyjnego w Brazylii Lewis Hamilton zdołał przebić się o 15 miejsc do przodu. Po wspaniałym wyścigu Brytyjczyka, Charles Leclerc stwierdził, że takie występy pokazują potencjał na wprowadzenie wyścigów z odwróconymi polami startowymi.

Dyrektor generalny F1, Stefano Domenicali oznajmił, że władze serii nie mają w planach wprowadzać tego pomysłu. Niewykluczone jednak, że w dalszej przyszłości taka koncepcja powróci na padok.

Kwalifikacje sprinterskie zostały przetestowane podczas trzech weekendów w 2021 roku, a ich liczba może zostać podwojona w sezonie 2022.

Czterokrotny mistrz Formuły 1, Alain Prost nie zgadza się z opinią Charlesa Leclerca, twierdząc, że Formuła 1 powinna zostać przy starych zasadach.

- F1 nie powinno akceptować takich pomysłów, nawet w przypadku sprintu. Przecież nie każdy kierowca zrobi to co Lewis w Brazylii. Jestem bardziej za tradycyjną Formułą 1 - tłumaczył Francuz.

Prost cieszy się z tego, że co raz młodsze pokolenia zaczynają się interesować Formułą 1, ale uważa, że władze serii nie mogą na siłę zmieniać reguł tego sportu, aby zwiększyć oglądalność.

- Widzę, że coraz więcej młodych ludzi zaczyna się interesować Formułą 1 dzięki serialowi Netflixa. Młodszym odbiorcom oczywiście podobały się sprinty i popis Lewisa w Brazylii, ale F1 musi mimo wszystko pozostać przy swoich tradycjach - zakończył Prost.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Mazepin jak wino
Poprzedni artykuł

Mazepin jak wino

Następny artykuł

Vettel: Musimy twardo stąpać po ziemi

Vettel: Musimy twardo stąpać po ziemi
Załaduj komentarze