Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
11 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
23 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
31 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
44 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
65 dni
Zobacz pełną wersję:

Przygnębiony Hulkenberg

akcje
komentarze
Przygnębiony Hulkenberg
Autor:
, NobleF1
Współautor: Tomasz Kaliński

Kierowca Renault F1 Nico Hulkenberg przyznał, że jeszcze długo nie będzie mógł odżałować straconej szansy na świetny wynik w domowym grand prix. Niemiec dodał, że błąd jaki popełnił był nieproporcjonalny do poniesionych konsekwencji.

Hulkenberg w szalonym wyścigu spisywał się bardzo dobrze i wydawało się, że zdobędzie swoje pierwsze podium w karierze. Jednak jego popołudnie zakończyło się w oponach, po tym jak wyjazd poza trasę skończył się potężnym uślizgiem na kontrowersyjnym pasie pomalowanego asfaltu, mającym w teorii pomóc wyhamować rozpędzone bolidy.

Zapytany ile czasu zajęło mu pogodzenie się z utratą wielkiej szansy na życiowy wynik, uczestnik ponad 160 grand prix odpowiedział: - Myślę, że jeszcze trochę to potrwa. W ten weekend, gdy będę w samochodzie skupiony na pracy, to nie będę o tym myślał. Jednak zadra z Hockenheim tkwi głęboko.

- Przesuwaliśmy się w górę i w dół przez 40 okrążeń. Sądzę, że pojechałem naprawdę świetny wyścig i do tego momentu wykonywaliśmy doskonałą pracę jako zespół. Przede wszystkim dokonywaliśmy dobrych wyborów jeśli chodzi o opony i strategię. Dlatego też byliśmy na miejscu, które było dla nas bardzo dobre, a które zwykle jest dla nas rzadkością. Potem wszyscy wiemy co się stało.

Hulkenberg [podobnie jak Leclerc] był szczególnie niezadowolony z “drogi ucieczki”, która nie zapewniała przyczepności. Reprezentant Renault stwierdził, że było to coś niespotykanego dotąd w F1.

- Warunki były bardzo trudne i wymagające. Wszyscy tracili kontrolę nad samochodami, a ja po prostu “wybrałem” zły zakręt.

- Natomiast czułem, że ta droga ucieczki nie była normalnym asfaltem. Nie wiem co to dokładnie była. Czy było pomalowane, czy to był aquaplaning, ale nie było kompletnie przyczepności. Kiedy tylko wjechałeś to byłeś już historią. Zwłaszcza, że wpadłem tam w zasadzie na prostych kołach. W sekundzie, którą miałem próbowałem wszystkiego, ale nastąpił “game over”.

- Czuję, że skala błędu była nieproporcjonalna do konsekwencji. Trochę jakby odebrano nam ten wyścig i prawdopodobnie bardzo dobry wynik – zakończył Nico Hulkenberg.

Ferrari nie rozwiązało problemu

Poprzedni artykuł

Ferrari nie rozwiązało problemu

Następny artykuł

Hamilton chętnie pojeździ z Verstappenem w jednym zespole

Hamilton chętnie pojeździ z Verstappenem w jednym zespole
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Niemiec
Autor Jonathan Noble