Formuła 1
28 mar
Race za
29 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
47 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
67 dni
23 maj
Race za
85 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
98 dni
13 cze
Race za
106 dni
27 cze
Race za
120 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
123 dni
18 lip
Race za
141 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
155 dni
29 sie
Race za
183 dni
05 wrz
Race za
190 dni
12 wrz
Race za
197 dni
26 wrz
Race za
210 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
214 dni
10 paź
Race za
224 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
239 dni
31 paź
Race za
246 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
253 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
281 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
288 dni
Zobacz pełną wersję:

Q2 będzie jak zwycięstwo

Przyszłoroczny debiutant w Formule 1, Mick Schumacher przyznał, że pierwszym jego celem będzie awans do drugiego segmentu kwalifikacji.

akcje
komentarze
Q2 będzie jak zwycięstwo

Mick Schumacher wygrał w tym roku rywalizację w Formule 2. O jego awansie do najważniejszej wyścigowej serii świata mówiło się od dawna. Początkowo wiele wskazywało na to, że syn siedmiokrotnego mistrza świata dołączy do Alfy. Ostatecznie 21-letni Mick, członek Ferrari Driver Academy, trafił do Haasa, z którym włoska stajnia zacieśnia współpracę.

Amerykańska ekipa ma za sobą dwa trudne sezony. Rok 2020 zakończyła z zaledwie trzema oczkami na koncie, plasując się na przedostatniej pozycji wśród konstruktorów. Biorąc pod uwagę brak poważnych zmian w przepisach technicznych, trudno myśleć o nawiązaniu walki o czołowe pozycje już w przyszłym sezonie. Dlatego też, Schumacher stawia sobie realistyczne cele, jakim na początek jest awans do Q2.

- Powiedziałbym, że w przyszłym roku będziemy musieli ostrożnie formułować nasze oczekiwania i posiadać naprawdę otwarty umysł na to, co może się wydarzyć - powiedział Schumacher. - Dla mnie Q2 będzie celem. Nie będzie łatwo, ale jeśli uda się to osiągnąć, będzie to prawie jak zwycięstwo.

- Wyznaczę sobie taki cel, aby utrzymać motywację, ale i pokazać wszystkim wokół, że walczymy i dajemy z siebie wszystko.

Występy Schumachera z pewnością będą dokładnie obserwowane, przede wszystkim z racji posiadanego nazwiska. Tak było w F3, F2, więc nie inaczej stanie się i w królowej motorsportu. Młody zawodnik podkreśla jednak, że nie bacząc na presję ogółu, będzie starał się osiągać swoje cele.

- Chodzi głównie o to, by zrozumieć oczekiwania i realnie je wyznaczać. Jeśli osiągniesz swój cel, możesz być zadowolony. W przypadku, gdy zdobędziesz więcej, będziesz w siódmym niebie. A gdy celu nie uda się osiągnąć, wiesz, że musisz pracować ciężej.

Micka spytano również o nadchodzącą współpracę z Guntherem Steinerem. Szef ekipy Haasa nierzadko otwarcie mówi o słabych osiągach swoich kierowców.

- Myślę, że jest świetnym gościem. Był dla mnie bardzo miły i sporo mi pomógł. Jest znany jako dobry szef zespołu. Wiem, że nie obchodzi się delikatnie z kierowcami. Jednak nie mogę doczekać się tej współpracy. Szybko powie mi czy spisuje się dobrze, czy źle. Ufam mu.

Zespołowym partnerem Micka Schumachera będzie w sezonie 2020 Nikita Mazepin. Rywalizacja ruszy w trzeciej dekadzie marca od Grand Prix Australii

Czytaj również:

Jak odnaleźć się w Red Bull Racing?

Poprzedni artykuł

Jak odnaleźć się w Red Bull Racing?

Następny artykuł

Krótsze piątkowe treningi

Krótsze piątkowe treningi
Załaduj komentarze