Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
Wydarzenie zakończone
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
25 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
53 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
102 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
109 dni
Zobacz pełną wersję:

Racing Point skopiowało Mercedesa

akcje
komentarze
Racing Point skopiowało Mercedesa
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Marcin Wyrzykowski
19 lut 2020, 21:12

Dyrektor techniczny zespołu BWT Racing Point - Andrew Green mówi, że zespół z Silverstone podjął pewne ryzyko, przechodząc na filozofię aerodynamiczną stosowaną w F1 przez Mercedesa.

Nowy RP20, widziany po prezentacji po raz pierwszy publicznie, w środę rano na torze pod Barceloną, pokazuje wyraźne podobieństwo do zwycięskiego Mercedesa W10. Szybko stało się to jednym z tematów przewodnich podczas trwających testów Formuły 1.

Green twierdzi, że zespół musiał zrobić coś, aby przyspieszyć w 2020 roku. Uważa, że niewiele mogli zyskać, pozostając przy filozofii, którą do tej pory realizowali.

Plusem zmian byłaby potencjalna poprawa osiągów, a negatywne efekty wprowadzonych rozwiązań złagodziłby fakt, że obecne przepisy techniczne obowiązują już tylko w tym roku. Koniec końców zespół uznał, że ma niewiele do stracenia.

- Inspiracją jest najszybszy samochód ubiegłego roku - powiedział Green dla motorsport.com. - Stąd wzięła się nasza koncepcja. Czemu nie powinniśmy pójść tą drogą?

- Jesteśmy w sytuacji, w której korzystamy z ich skrzyni biegów [2019], mamy tą samą jednostkę napędową, a zawieszenie jest dostosowane do pewnej filozofii aerodynamicznej - kontynuował.

- Wcześniej dysponowaliśmy samochodem, który jechał około siódmej pozycji w mistrzostwach. Mamy jeszcze jeden rok obowiązywania aktualnych przepisów, a rozwój, który widzieliśmy w przypadku tamtego bolidu nie spełniał oczekiwań.

- To jest właśnie duże ryzyko. Odstawiliśmy to, co zrobiliśmy wcześniej i przy czystej kartce papieru zastanawialiśmy się od czego zacząć? Nie zamierzasz jednak patrzeć na najwolniejszy samochód w stawce, prawda? Obserwuje się najszybszy samochód - mówił Green.

- Jeśli to zadziała, to ok. Jeśli się nie uda, owszem stracimy rok, ale nie sądzę, że będzie gorzej w porównaniu do tego, co robiliśmy wcześniej.

Green przyznał, że kluczowe było pełne zrozumienie filozofii Mercedesa.

- To jest trudne. Musieliśmy mieć pewność, że zespół zrozumiał ich podejście, co jest właśnie ryzykowne. Jednak z danych, które widzieliśmy podczas zimowego prac, naszego zespołu aero, w Brackley wykonali naprawdę dobrą robotę, próbując zrozumieć, jak to wszystko działa. Dodaliśmy też trochę od siebie, własnych rozwiązań Racing Point. Jak dotąd wyniki wydają się zachęcające.

Zapytany ile z obecnego na testach samochodu zostanie wykorzystane w GP Australii otwierającym mistrzostwa, odparł: - Widzisz teraz sporą część tego bolidu, ale do tego na Melbourne zostaną przygotowane znaczne zmiany. Potem może zdecydujemy się na kolejny krok. Zobaczymy jak to będzie szło.

Szef zespołu Haas F1 - Günther Steiner, nie znalazł powodu, by skrytykować projektantów zespołu Racing Point, którzy sprawili, że ich samochód jest bardzo podobny do zeszłorocznego Mercedesa.

Amerykańska ekipa działa podobnie, blisko współpracując z Ferrari.

- W czym jest problem? - mówi Günther. - Wszystko jest wyraźnie zapisane w przepisach: nie ma żadnych naruszeń, o ile nie ma transferu danych z jednego zespołu do drugiego. W końcu używają wielu części stworzonych przez Mercedesa. Mieliby skopiować Red Bulla?

- Robimy to samo. Otrzymujemy wiele elementów od Ferrari - i wzorowanie się na Ferrari ma sens - dodał. - Głupotą byłoby dla nas szpiegować Red Bulla i Toro Rosso i próbować wymyślić coś od zera. Wszystko jest więc logiczne: starają się jak najlepiej wykorzystać swój model pracy. Ich prawo. W ogóle mnie to nie obchodzi.

Czytaj również:

Galeria zdjęć: Sergio Perez, Racing Point podczas testów F1

Pasek
Lista

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
1/17

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
2/17

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
3/17

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
4/17

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
5/17

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
6/17

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
7/17

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
8/17

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
9/17

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
10/17

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
11/17

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
12/17

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
13/17

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
14/17

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
15/17

Autor zdjęcia: Steven Tee / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
16/17

Autor zdjęcia: Steven Tee / Motorsport Images

Sergio Perez, Racing Point RP20

Sergio Perez, Racing Point RP20
17/17

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

 

Następny artykuł
W Red Bull Racing pracują na dwie zmiany

Poprzedni artykuł

W Red Bull Racing pracują na dwie zmiany

Następny artykuł

Steiner: Krytycy jak Racing Point najpierw powinni myśleć

Steiner: Krytycy jak Racing Point najpierw powinni myśleć
Załaduj komentarze