Formuła 1
29 sie
-
01 wrz
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
FP1 za
11 dni
14 lis
-
17 lis
FP1 za
32 dni
28 lis
-
01 gru
FP1 za
46 dni
Zobacz pełną wersję:

Racing Point szykuje „prawie” nowy samochód

akcje
komentarze
Racing Point szykuje „prawie” nowy samochód
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
16 maj 2019, 16:35

Racing Point przygotowuje bardzo duży pakiet poprawek dla RP19. Sugerują, że będą posiadali praktycznie zupełnie nowy samochód na Grand Prix Niemiec.

Zespół od tego roku korzysta z tunelu aerodynamicznego Mercedesa w Brackley. Wcześniej wykorzystywali do swoich prac obiekt Toyoty w Kolonii. Teraz całkowicie zmieniają koncepcję aerodynamiczną swojego samochodu.

Lepsza sytuacja finansowa ekipy z Silverstone pozwala im na szybsze przygotowywanie nowych części do bolidu.

Na Grand Prix Hiszpanii zespół wprowadził sporo zmian w aerodynamice i zawieszeniu. Z trudem jednak zoptymalizowali funkcjonowanie nowych rozwiązań.

Kolejne duże aktualizacje przygotują na Grand Prix Niemiec, które odbędzie się pod koniec lipca.

- Będzie tego dużo - powiedział Otmar Szafnauer, szef zespołu. - Zmienia się nasza filozofia aerodynamiki, to duża sprawa. Chcemy wypróbować wszystko jak najszybciej, miejmy nadzieję, że jeszcze przed Węgrami.

Dyrektor techniczny ekipy - Andy Green wyjaśnia, że zmiany mają na celu rozwiązanie problemów, z którymi spotykają się na takich torach, jak ten pod Barceloną.

- To dla nas trudny tor w odniesieniu do balansu samochodu - powiedział Green. - Przed przerwą letnią będziemy mieli kolejne części, to będzie prawie nowy samochód. Liczymy, że dzięki nim poradzimy sobie z niektórymi kłopotami.

Odnosząc się szerzej do obecnych słabości RP19, odparł: - To są długie zakręty. W łuku o kącie 180 stopni zbyt mocno wykorzystujemy opony. Na całym odcinku nie jesteśmy w stanie utrzymać dobrego balansu samochodu.

- Udaje się złapać odpowiednią równowagę w środku zakrętu, na jego początku lub na końcu, ale nie na całej jego długości. Mamy z tym kłopot - dodał.

Zgadza się, że wzrosło tempo ich prac rozwojowych.

- Nadal w pewnym stopniu nadrabiamy zaległości, ale nie zatrzymujemy się. Cały czas uczymy się, rozwijamy wszystkie nasze pomysły. Krok po kroku wprowadzamy poprawki. Sądzę jednak, że nie podgonimy ze wszystkim do czasu, aż pojawi się nowy samochód - podsumował.

Następny artykuł
Powrót F1 do Afryki jest kluczowy dla Liberty Media

Poprzedni artykuł

Powrót F1 do Afryki jest kluczowy dla Liberty Media

Następny artykuł

Nowe przepisy F1 pojawią się w czerwcu

Nowe przepisy F1 pojawią się w czerwcu
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Zespoły Racing Point
Tagi racing point
Autor Adam Cooper