Formuła 1
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
92 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
106 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
127 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
141 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
148 dni
Zobacz pełną wersję:

Rady od Hamiltona

akcje
komentarze
Rady od Hamiltona
Autor:
30 kwi 2020, 14:09

Lewis Hamilton dobrze wie, jak czuje się młody kierowca F1 głodny sukcesu. Radzi, że należy oddać się ciężkiej pracy nad poprawą swoich umiejętności w drodze po tytuł.

Brytyjczyk wie, jak to jest być Maxem Verstappenem czy Charlesem Leclerkiem. Zna ich pragnienie sukcesu, ale zapewnia, że to nie wystarczy, aby stać się mistrzem świata.

Rozwój kierowcy Mercedesa nastąpił głównie dzięki ciężkiej pracy, ale też walce z bardziej doświadczonymi zawodnikami.

- Zawsze byłem namiętnym, głodnym i zdeterminowanym zawodnikiem - powiedział Hamilton dla Style Corriere della Sera. - To się nigdy nie zmieni, ale szaleństwem byłoby powiedzieć, że niczego się nie nauczyłem po drodze.

- Kiedy zaczynałem, denerwowały mnie przegrane. Obwiniałem zespół oraz miałem skłonność do karania siebie. Teraz wiem, że każdy błąd jest szansą na poprawę - dodał sześciokrotny mistrz świata.

Dużo pracował nad pewnością siebie. Dlatego zachęca młodych kierowców, do zastanowienia się nad znaczeniem tego doświadczenia.

- Czasami ludzie mylą agresję z pasją. Aby odnieść sukces w tym sporcie, musisz jeździć z pasją i zachowując sposób myślenia, który doprowadzi cię do zwycięstwa - dodał.

- To normalne, że młodzież chce pokonać bardziej rutynowanych kierowców i zostawić swój ślad, ale uzyskanie lepszego tempa od osoby z większym doświadczeniem nigdy nie jest łatwe - podkreślił.

Pytany o swoich najgroźniejszych rywali w F1, odparł: - Przez te wszystkie lata walczyłem z wieloma utalentowanymi kierowcami i każdy z nich stanowił wyzwanie, ale ostatecznie konkuruję ze sobą: jestem moim największym krytykiem.

Czytaj również:

 

 

Polecane video

Następny artykuł
Galeria zdjęć: Czerń i złoto w Formule 1

Poprzedni artykuł

Galeria zdjęć: Czerń i złoto w Formule 1

Następny artykuł

Poznaj wirtualne Zandvoort

Poznaj wirtualne Zandvoort
Załaduj komentarze