Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Rady od Vettela

David Coulthard uważa, że pełniąc rolę przewodnika po świecie Formuły 1, Sebastian Vettel powinien udzielić Mickowi Schumacherowi również „kilku rad dotyczących wyprzedzania”.

Sebastian Vettel, Aston Martin AMR22

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Sebastian Vettel uchodzi za mentora Micka Schumachera. Rodacy spędzają razem sporo czasu podczas weekendów wyścigowych. Czterokrotny mistrz świata dzieli się swoją wiedzą z kierowcą Haasa.

W miniony weekend w końcówce Grand Prix Miami doszło do kolizji między nimi. Walcząc o punkty, które byłyby pierwszymi Schumachera w Formule 1, kierowca Haasa próbował wyprzedzić Astona Martina po wewnętrznej pierwszego zakrętu, co doprowadziło do kontaktu.

Vettel tuż po zawodach stwierdził, że „nie widział” nadjeżdżającego kolegi, podczas gdy ten drugi uznał, że „wyraźnie” był to jego zakręt. Obaj później przyznali, że mogli zachować się lepiej, aby uniknąć zderzenia.

Do sprawy odniósł się były kierowca F1, obecnie komentator w telewizji Channel 4 - David Coulthard.

- Są dobrymi przyjaciółmi i myślę, że Seb próbuje trochę pokierować Mickiem w jego karierze w Formule 1 - powiedział Szkot. - Zdecydowanie musi udzielić mu kilku rad dotyczących wyprzedzania.

- Podobało mi się, jak Mick przekazał przez radio: „To był mój zakręt”. Wątpił jednak w siebie, gdy to mówił - dodał. - Myślę, że gdy się nad tym zastanowi, zrozumie, że popełnił błąd. Te drzwi miały się przed nim zamknąć.

Czytaj również:

Ralf Schumacher uważa jednak, że to Vettel ponosi większą odpowiedzialność za omawianą kraksę.

- Mick nie mógł tak po prostu rozpłynąć się w powietrzu - powiedział Ralf dla Sky Deutschland. - Sebastian powinien spojrzeć w lusterka.

Vettel wycofał się grand prix z powodu uszkodzeń powstałych w wyniku kraksy, a Schumacher, który musiał zjechać do boksu po nowe przednie skrzydło, zajął ostatnie miejsce w zawodach.

- To było bardzo, bardzo niefortunne dla nas obu - wspominał kierowca Haasa.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Alpine nie akceptuje kary dla Alonso
Następny artykuł Przewaga Red Bulla jest niewielka

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska