Formuła 1
29 sie
-
01 wrz
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
FP1 za
10 dni
14 lis
-
17 lis
FP1 za
31 dni
28 lis
-
01 gru
FP1 za
45 dni
Zobacz pełną wersję:

Raikkonen krytykuje przepisy F1

akcje
komentarze
Raikkonen krytykuje przepisy F1
Autor:
19 wrz 2019, 19:22

Zawodnik zespołu Alfa Romeo Racing - Kimi Raikkonen nie widzi większego sensu w karaniu za nadprogramową wymianę silników w samochodach, nie ocenia pomysłu wyścigów kwalifikacyjnych, nie wierzy też, aby opinia kierowców miała jakikolwiek wpływ na zmiany w Formule 1.

Kierowcy F1 stworzyli grupę roboczą, której celem jest omawiane zmian w mistrzostwach oraz sformułowanie własnych postulatów pod kątem przyszłych przepisów. Jednak najbardziej doświadczony zawodnik w stawce – Kimi Raikkonen nie widzi sensu w jej działalności.

- Cała ta grupa to farsa. Nie ma znaczenia kto w niej zasiada - stwierdził Fin.

Pytany o pomysł wyścigu kwalifikacyjnego, odparł: - Nie sądzę, aby to w jakikolwiek sposób zależało od nas. My nie mamy prawa głosu. Nie ma znaczenia czy to popieramy czy nie.

- Z biegiem lat doświadczyliśmy wielu nowych koncepcji. Niektóre zadziałały, inne nie - dodał. - Na papierze wszystko może wyglądać dobrze. Nie przekonamy się dopóki nie spróbujemy.

Krytykuje też kary cofnięcia na polach startowych za wymiany silnika.

- To głupia zasada, przecież nikt nie chce celowo zepsuć jednostki napędowej. Niestety awarie się zdarzają. Może niektórzy myślą, że dzięki tym karom wyścig będzie bardziej interesujący.

- W tym roku widzieliśmy, że wielu producentów miało problemy z silnikami. W ciągu całego sezonu to się jednak wyrównuje. Nie wiem czy ten przepis jest potrzebny. To bezcelowe, ale zupełnie od nas nie zależy - zakończył.

Następny artykuł
Ricciardo: Vettel potrzebuje jednego silnego wyścigu

Poprzedni artykuł

Ricciardo: Vettel potrzebuje jednego silnego wyścigu

Następny artykuł

Ferrari z nowym nosem

Ferrari z nowym nosem
Załaduj komentarze