Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Raikkonen nie czytał przepisów

akcje
komentarze
Raikkonen nie czytał przepisów
Autor:
18 lis 2019, 11:09

Kimi Raikkonen nie jest pewien, czy będzie starował w Formule 1 w sezonie 2021.

40-letni Fin, obecnie kierowca zespołu Alfy Romeo Racing, nigdy nie wyobrażał sobie, że jego kariera w F1 będzie tak długa. W przyszłym roku będzie kontynuował swoje starty, ma ważny kontrakt z ekipą z Hinwill na sezon 2020.

- Zdecydowanie nie - przyznał dla brazylijskiego Globo. - Spędziłem kilka lat poza Formułą 1. Startowałem w rajdach, zajmowałem się też innymi rzeczami. Gdyby nie to, pewnie bym się tutaj już nie znalazł.

- Kiedy rozpoczynałem starty w 2001 roku, nigdy nie myślałem, że będę jeszcze jeździł w sezonie 2019, ale tak się stało i wszystko jest w porządku - dodał mistrz świata z 2007 roku.

Choć wyniki Alfy Romeo Racing w drugiej połowie sezonu były dalekie od oczekiwanych, Raikkonen nadal czerpie frajdę z rywalizacji wyścigach. Jednak cała otoczka F1 zdecydowanie nie jest lubianą przez niego częścią obowiązków.

- Nigdy nie byłem fanem dodatkowych zadań - przyznał. - Większość czasu spędza się na lotniskach, w samolotach i w podróży. Dobrze, że sezon się kończy bo to nudne.

- Oczywiście nudne są też wywiady i tego typu rzeczy. Mnie po prostu interesuje sama jazda i ściganie się - nie ukrywał.

Jeśli chodzi o rok 2021, Fin jeszcze nie przyjrzał się nowym regulaminom.

- Szczerze mówiąc nie spoglądałem na to. Ludzie cały czas mnie o nie wypytuję, komentują, ale ja jeszcze nawet nie przeglądałem przepisów. Widziałem zdjęcie samochodu, ale przed nami jeszcze półtora roku. Nie wiem, czy będę jeździł jednym z tych bolidów - dodał.

Czytaj również:

Następny artykuł
Red Bull docenił panią strateg

Poprzedni artykuł

Red Bull docenił panią strateg

Następny artykuł

Dźwig „uruchomił” samochód bezpieczeństwa

Dźwig „uruchomił” samochód bezpieczeństwa
Załaduj komentarze