Raikkonen o konflikcie Vettela z Ferrari

Kimi Raikkonen uważa, że relacje między Ferrari i Sebastianem Vettelem nie są aż tak złe, jak niektórzy sądzą, a zespół będzie traktował czterokrotnego mistrza świata równie sprawiedliwie, jak Charlesa Leclerca.

Raikkonen o konflikcie Vettela z Ferrari

Vettel opuści Ferrari po zakończeniu rywalizacji w sezonie 2020. Następcą Niemca zostanie Carlos Sainz. Choć wielu sądziło, że włoska stajnia nie dogadała się z Niemcem w sprawach kontraktowych, Vettel ujawnił tydzień temu, iż nie otrzymał żadnej oferty nowej umowy.

Zdaniem wielu obserwatorów relacje na linii Vettel-Ferrari są niezwykle napięte i im szybciej 33-latek opuści zespół, tym lepiej.

Czytaj również:

Raikkonen jest bardziej stonowany w swoich opiniach.

- Szczerze mówiąc, rozmawiałem z nim w zeszły weekend, ale dość krótko. Myślę, że było to przed startem. Zbyt wielu informacji nie mam - powiedział Raikkonen pytany przez Motorsport.com czy uważa, że Vettel jest niesprawiedliwie traktowany. - Nie wiem co się u nich dzieje i to nie moja sprawa. Sądzę więc, że niesprawiedliwe byłoby komentowanie i rozstrzyganie czy ktoś jest traktowany fair, czy nie.

- Wątpię, aby mieli tak złe relacje, jak opisują to ludzie. Oczywiście, czasem tak się może zdarzyć, gdy opuszczasz zespół lub decydujesz się na odejście. Zobaczymy co przyniesie przyszłość. Jego powinniście pytać.

- Trudno coś powiedzieć po jednym wyścigu. Dla nas w Alfie również nie był on najłatwiejszy. Jestem przekonany, że mogą być znacznie silniejsi w ten weekend.

Odejście Raikkonena z Ferrari zapowiedziano na kilka wyścigów przed zakończeniem sezonu 2018. Jako następcę Fina zaanonsowano Charlesa Leclerca. Mistrz świata z 2007 roku zaprzeczył jakoby Ferrari traktowało go niesprawiedliwie w końcowych miesiącach pobytu w Maranello.

- Nie, absolutnie nie. Ponadto jestem przekonany, że oni obaj są jednakowo traktowani. W ich [Ferrari] interesie jest uzyskanie jak najlepszego wyniku dwoma samochodami, więc nie rozumiem dlaczego mieliby robić coś inaczej - zakończył Kimi Raikkonen.

akcje
komentarze
Duże zainteresowanie Williamsem

Poprzedni artykuł

Duże zainteresowanie Williamsem

Następny artykuł

Perez oczekuje zaciętej walki

Perez oczekuje zaciętej walki
Załaduj komentarze