Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
16 dni
Zobacz pełną wersję:

Raikkonen: Równie dobrze mogłem być ostatni

akcje
komentarze
Raikkonen: Równie dobrze mogłem być ostatni
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Scott Mitchell
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
5 lis 2019, 21:06

Reprezentant Alfy Romeo Racing - Kimi Raikkonen powiedział, że „równie dobrze mógł zająć ostatnie miejsce” w GP Stanów Zjednoczonych, po tym jak finiszował na jedenastej pozycji i nie zdobył punktów.

Mistrz świata z 2007 roku nie punktował od czasu GP Węgier przed przerwą letnią.

Chociaż na pewnych etapach wyścigów, w drugiej połowie sezonu, podążał w czołowej dziesiątce, na mecie za każdym razem był poza nią.

Do GP Stanów Zjednoczonych ruszał z siedemnastego pola. Chwilami jechał dobrym tempem, to było jednak za mało na punkty.

- Biorąc pod uwagę wiele poprzednich wyścigów, tym razem przez długi czas szło dobrze, ale kończąc na jedenastym miejscu niczego się nie zdobywa. Równie dobrze można zająć ostatnią pozycję - komentował GP Stanów Zjednoczonych Kimi Raikkonen.

- Ten wynik nic nie zmienił, dlatego jest rozczarowujący. Oczywiście było wiele pozytywnych wydarzeń, ale nie wpłynęły na końcowy rezultat - kontynuował.

- Miałem całkiem dobre pierwsze okrążenie, ale nie utrzymałem swojej pozycji. Wyprzedziłem Kevina Magnussena, ale generalnie brakuje nam prędkości. Zużywamy opony bardziej niż inni próbując utrzymać się za rywalami. W wyścigu ogumienie straciło swoje właściwości dość wcześnie, co było kosztowne - przekazał.

- Tak, brakuje nam prędkości. Włączyliśmy się mimo to do walki, ale jedenaste miejsce jest niezadowalające - podkreślił.

Zobacz również:

Kolega zespołowy Raikkonena - Antonio Giovinazzi, który w Austin zajął czternaste miejsce po starcie z szesnastego pola, powiedział, że Alfa „po prostu nie ma przyczepności”.

- Mieliśmy zupełnie inne strategie. Kimi próbował coś zdziałać. W moim przypadku ciężko jechało się na oponach wykonanych ze średniej mieszanki. W drugim stincie na twardych również. Na miękkich oponach poszło już lepiej, ale nadal byłem zbyt wolny.

- Brakuje nam tempa wyścigowego. Próbowaliśmy coś zrobić, ale to wciąż za mało - podsumował.

Czytaj również:

 

Następny artykuł
Ferrari musi mieć kierowcę numer 1

Poprzedni artykuł

Ferrari musi mieć kierowcę numer 1

Następny artykuł

Williams nie zasługuje na wsparcie

Williams nie zasługuje na wsparcie
Załaduj komentarze