Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Red Bull „odpuszcza” kwalifikacje

Zdaniem związanego z Ferrari Jocka Cleara Red Bull rezygnuje z części osiągów kwalifikacyjnych na rzecz lepszej formy na długim dystansie.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB19

Pierwsza faza sezonu stoi pod znakiem wyraźnej dominacji Red Bull Racing. Kierowcy ekipy z Milton Keynes wygrali jak dotąd wszystkie pięć rozegranych wyścigów oraz pierwszy z sześciu tegorocznych sprintów.

Po stronie rozczarowań z pewnością jest Ferrari. SF-23 rodem z Maranello nie jest w stanie dotrzymać kroku RB19. Scuderia zanotowała jak do tej pory tylko jedno podium w wyścigu głównym i jedno w sprincie. Charles Leclerc zdobył je podczas weekendu w Azerbejdżanie.

Czytaj również:

Również na ulicach Baku Leclerc dwukrotnie wykręcał najlepszy rezultat w czasówce - w trakcie tradycyjnych kwalifikacji oraz sesji Shootout, poprzedzającej sprint. Stosunkowo blisko pole position był także w Bahrajnie oraz Arabii Saudyjskiej. Jednak każdorazowo w wyścigu strata do zwycięskiego Red Bulla przekraczała pół minuty.

Według Cleara - trenera Leclerca w Scuderii - Red Bull do pewnego stopnia poświęca osiągi w kwalifikacjach na rzecz lepszej formy na długim dystansie. Dlatego też, Ferrari w czasówkach zwykle jest bliżej mistrzów świata.

Pytany o wyraźny spadek formy Ferrari na dystansie wyścigu, Clear odparł: - Dobrze wiemy, gdzie leżą problemy i możemy to policzyć.

- W pewnym sensie możemy powiedzieć, że porównujemy to, co dzieje się w wyścigu z tym, co dzieje się w kwalifikacjach. Dostrzegamy pewne różnice.

- Jedyne co nam się trochę nie zgadza, to sposób powstania tych różnic. Identyfikujemy to teraz i sprawdzamy, co można zrobić, by może trochę to odwrócić i przywrócić tempo wyścigowe.

Zdaniem Cleara niewykluczone jest, że Ferrari będzie musiało wzorem Red Bulla „oddać” trochę osiągów na pojedynczym okrążeniu, by odzyskać wigor na długim dystansie.

- Czy musimy pogorszyć formę w kwalifikacjach? To twardy orzech do zgryzienia, ponieważ kwalifikacje często ustawiają wyścig. Nie możemy więc pozwolić sobie na poświęcenie czasówki. Jednak na pewno konieczne jest pełne zrozumienie tego, jak uzyskać tempo w wyścigu.

- Czapki z głów przed Red Bullem. Oni robią coś bardzo, bardzo sprytnego. Samochód w wyścigu pracuje bardzo, bardzo dobrze. Można dojść do wniosku, że rezygnują z części osiągów w kwalifikacjach. Dlatego też wtedy możemy z nimi konkurować. Ich forma nie jest optymalna.

Na pytanie, gdzie konkretnie Red Bull zostawia w tyle Ferrari, Clear odpowiada:

- Są bardzo szybcy na prostych, zwłaszcza z otwartym DRS. Temu też musimy się przyjrzeć i sprawdzić, gdzie można zmniejszyć opór. To „darmowy” czas na okrążeniu do zyskania.

- Żeby przejechać od jednego zakrętu do drugiego, kierowca nie musi mieć wielkich umiejętności. W tym obszarze zdecydowanie są bardzo szybcy.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Barcelona kontra Madryt
Następny artykuł Kryzys w Ferrari. Leclerc opuści zespół?

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska