Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Max Verstappen, Red Bull Racing, Isack Hadjar, Racing Bulls

Red Bull podał skład

Red Bull odsłonił karty przed sezonem F1 2026.

Oczekiwanie na ogłoszenie składu kierowców w dwóch zespołach Red Bulla dobiegło końca. Zmiany nastąpią zarówno w Red Bull Racing, jak i siostrzanej ekipie, Racing Bulls.

Zespół z bazą w Milton Keynes, co prawda ma przed sobą jeszcze jeden decydujący o mistrzostwie świata kierowców wyścig, ale już teraz może powiedzieć, że mijający sezon był pełen wzlotów i upadków oraz niespodziewanych decyzji, zarówno w kwestii kierowców, jak i zarządu.

Już po dwóch wyścigach miejsce w głównym zespole stracił okrzyknięty następcą Sergio Pereza, Liam Lawson. Przed Grand Prix Japonii miejsce Nowozelandczyka zajął awansowany z Racing Bulls, Yuki Tsunoda.

To co był marzeniem Japończyka, stało się bardzo szybko jego koszmarem, ponieważ „nowy” kierowca przez resztę sezonu nie był w stanie odnaleźć tempa w RB-21 i nie stanowił żadnego wsparcia dla Maxa Verstappena.

Czytaj również:

Największe trzęsienie ziemi miało jednak miejsce w lipcu, kiedy Red Bull odsunął od stanowiska szefa zespołu, Christiana Hornera, który wywalczył z zespołem osiem tytułów mistrza świata kierowców i sześć tytułów mistrzowskich wśród konstruktorów.

W atmosferze zaciętej walki o mistrzostwo świata kierowców, w której bardzo duże szanse na piątą z rzędu koronę ma Verstappen, Red Bull ogłosił skład kierowców na sezon F1 2026.

Partnerem utytułowanego Holendra w 2026 roku zostanie Isack Hadjar, definitywnie zastępując Tsunodę, a Arvid Lindblad dołączy do ​​Lawsona w Racing Bulls.

Awans Hadjara to z pewnością przełom w karierze 21-letniego Francuza, który w tym roku wywalczył podczas Grand Prix Holandii swoje pierwsze podium.

Isack Hadjar, RB F1 Team

Isack Hadjar, RB F1 Team

Autor zdjęcia: Sam Bloxham / Motorsport Images

Ponadto, wicemistrz Formuły 2 w 2024 roku dwa razy był szósty, co pozwoliło mu wskoczyć do czołowej dziesiątki klasyfikacji kierowców, dorównując w kwalifikacjach swojemu koledze z zespołu, Liamowi Lawsonowi.

Nowozelandczyk będzie współpracował z wysoko ocenianym brytyjskim talentem, Arvidem Lindbladem, 18-letnim Brytyjczykiem, który szybko awansował w programie rozwojowym Red Bulla i jest na dobrej drodze do zajęcia szóstego miejsca w swoim pierwszym sezonie w Formule 2.

- Chciałbym podziękować wszystkim w VCARB za tę szansę. Odkąd rozpocząłem tę podróż w wieku pięciu lat, moim celem zawsze było dostanie się do Formuły 1, więc to dla mnie powód do dumy, że mogę zrobić ten krok – powiedział Lindblad. - Jestem niezmiernie wdzięczny Programowi Red Bull Junior i mojemu zespołowi za ich wskazówki, mentoring i wiarę. Nic z tego nie byłoby możliwe bez ich wsparcia.

- Rok 2026 będzie dużym wyzwaniem i wiem, że wiele się jeszcze muszę nauczyć, ale jestem gotowy do ścisłej współpracy z zespołem i podołania zadaniu. Nie mogę się doczekać startu, to będzie ekscytujący sezon.

Arvid Lindblad, Red Bull Racing

Arvid Lindblad, Red Bull Racing

Autor zdjęcia: Andy Hone/ LAT Images via Getty Images

Dyrektor zespołu Racing Bulls, Alan Permane, powiedział: - Przede wszystkim ogromne gratulacje dla Isacka. Zaliczył naprawdę znakomity sezon, wykazując się wyjątkowym kunsztem wyścigowym i konsekwencją, wykraczającą poza jego doświadczenie. W pełni zasłużył na awans do Red Bull Racing i życzymy mu wszystkiego najlepszego w obliczu tego ekscytującego nowego wyzwania w swojej karierze. Jesteśmy dumni, że mogliśmy być częścią tej podróży.

- Liam pokazał imponujące wyniki i profesjonalizm w tym roku, spisywał się znakomicie w najtrudniejszych warunkach i z niecierpliwością czekamy na kontynuację tego w 2026 roku. Szybkie postępy Arvida czynią go jednym z wyróżniających się młodych talentów w tym sporcie. Razem tworzą silny i dynamiczny duet, ucieleśniający ambicję i młodzieńczego ducha VCARB, gdy wkraczamy w nową, przełomową erę Formuły 1.

Zmiany w składzie Red Bulla oznaczają, że miejsce w stawce definitywnie stracił Tsunoda, który po pięciu latach w F1, z czego czterech w Racing Bulls, będzie musiał pauzować przez rok.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Leclerc: To był nudny weekend
Następny artykuł Mekies pełen uznania dla Tsunody

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości