Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Red Bull pokaże siłę

Rywale Red Bulla są przekonani, że mistrzowie świata wkrótce wrócą do swojej optymalnej formy, prezentowanej na początku sezonu.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB20 Lando Norris, McLaren MCL38

Sam początek sezonu wskazywał, że Red Bull bez większych problemów obroni zeszłoroczne laury. Jednak seria czterech wyścigów, kolejno w Miami, Imoli, Monako i Kanadzie przysporzyła ekipie mistrzów świata trochę problemów.

RBR wygrał dwa z czterech wymienionych grand prix, jednak obaj kierowcy: Max Verstappen i Sergio Perez narzekali na zachowanie samochodu, który cierpiał z powodu krawężników. Okazję wykorzystali rywale, będący znacznie w tym sezonie bliżej Red Bulla, niż w dwóch poprzednich latach.

Teraz jednak przed Formułą 1 długi europejski stint oraz tory, na których największe znaczenie będzie miała wydajność aerodynamiczna całego samochodu, m.in. Barcelona, Red Bull Ring oraz Silverstone.

Czytaj również:

Zdaniem Charlesa Leclerca najbliższe wyścigi pozwolą Red Bullowi wrócić do właściwej formy i pokazać pełnię możliwości RB20.

- Uważam, że siła Red Bulla będzie bardziej widoczna w Barcelonie – uznał Monakijczyk. - Jednak poczekajmy i zobaczymy, jak będzie. W każdym razie wszyscy za nimi są bardzo blisko siebie.

Charles Leclerc, Ferrari SF-24, Yuki Tsunoda, RB F1 Team VCARB 01, Alex Albon, Williams FW46

Charles Leclerc, Ferrari SF-24, Yuki Tsunoda, RB F1 Team VCARB 01, Alex Albon, Williams FW46

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Podobną opinią podzielił się George Russell z Mercedesa. Stwierdził, że skoro pomimo problemów Verstappen wygrał w Imoli i Kanadzie, w najbliższych wyścigach RBR będzie dużo silniejszy.

- Nie jest tajemnicą, że w trakcie ostatnich trzech wyścigów mieli trochę problemów z samochodem – powiedział Russell. - A i tak wygrali dwa z nich. Spodziewam się więc, że wykonają krok naprzód na bardziej konwencjonalnych, europejskich torach.

- Zobaczymy, jak ich osiągi będą wyglądały w Barcelonie. Nasza zwyżka formy tutaj [w Kanadzie] nie była zaskoczeniem. Wszystkie liczby zgromadzone w fabryce pokazywały nam, że sporo zyskamy dzięki poprawkom. Będzie więc interesująco. Wierzę, że możemy być w walce.

Czytaj również:

Tercet głosów uzupełnił Lando Norris, drugi w Kanadzie. On z kolei uważa, że Mercedes na dobre włączył się do gry.

- Jeśli okażą się szybcy w najbliższych wyścigach i dołączą do naszej i Ferrari walki z Red Bullem, będzie jeszcze bardziej ekscytująco – ocenił Norris. - Również trudniej i bardziej stresująco, ponieważ osiem samochodów będzie w walce. Interesująco i ekscytująco także dla oglądających.

Czytaj również:

Polecane video:

Oglądaj: Podsumowanie GP Kanady 2024

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Stella: Jesteśmy zadowoleni z wyniku
Następny artykuł Nowe przepisy muszą być zmienione

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska