Formuła 1
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Red Bull Racing będzie silniejszy

akcje
komentarze
Red Bull Racing będzie silniejszy
Autor:
, NobleF1
Współautor: Tomasz Kaliński
23 paź 2019, 10:52

Ekipa z Milton Keynes wierzy, że pomimo nieco spowolnionego progresu w drugiej części sezonu, uda im się zbudować odpowiednią formę i być konkurencyjnym w 2020 roku.

Red Bull Racing wygrał w pierwszym półroczu dwa wyścigi. Po letniej przerwie bolidy RB15 rzadko kiedy mają okazję włączyć się do walki o czołowe pozycje. Mimo że nigdy nie oczekiwano triumfów w Spa czy Monzy, to porażka z Ferrari na ulicznym torze w Singapurze była dużym rozczarowaniem.

Od czasu rywalizacji w azjatyckim mieście-państwie Red Bull nie pojawił się już na podium. Nadzieje Maxa Verstappena związane z torem Suzuka, zostały przekreślone już w drugim zakręcie wyścigu. Kolizja z Charlesem Leclerkiem spowodowała najpierw spadek na koniec stawki, a następnie wycofanie na skutek uszkodzeń samochodu.

Mimo to, szef ekipy z Milton Keynes - Christian Horner uważa, że wyniki notowane w drugiej połowie roku nie pokazują prawdziwego obrazu postępu jaki wykonuje zespół.

- Dla mnie najbardziej zaskakujący był Singapur. Przegraliśmy tam, ponieważ nie trafiliśmy z ustawieniami - powiedział Horner. - Nie wyciągnęliśmy tyle z samochodu, ile pozwalał jego potencjał.

- Rosja przebiegła zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Ferrari zrobiło po prostu duży postęp. Mam jednak nadzieję, że w pozostałych wyścigach będziemy konkurencyjni. Sądzę, że jesteśmy znacznie bliżej [czołowej dwójki] niż dwanaście miesięcy temu.

Red Bull Racing od początku postrzegał obecny sezon - pierwszy z Hondą jako dostawcą silników - jako przejściowy przed 2020 rokiem. I mimo że tegoroczne mistrzostwa pełne są wzlotów i upadków, to Horner uważa, że zespół jest na dobrej pozycji, by wykonać kolejny istotny krok do przodu.

- To od zawsze miał być rok przejściowy. Honda dopracowała każdy z wprowadzonych przez nią silników. My z kolei mocno skupiliśmy się na rozwoju przedniego skrzydła, może nawet bardziej niż konkurenci. Pracując nad tym wszystkim czujemy, że budujemy dobry rozpęd do pracy nad przyszłoroczną ewolucją samochodu - zakończył Christian Horner.

Następny artykuł
Alonso krytykuje Hamiltona

Poprzedni artykuł

Alonso krytykuje Hamiltona

Następny artykuł

Ciężki weekend przed Mercedesem

Ciężki weekend przed Mercedesem
Załaduj komentarze