Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
20 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
31 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
39 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
52 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
73 dni
Zobacz pełną wersję:

Red Bull Racing jeszcze ma czas

akcje
komentarze
Red Bull Racing jeszcze ma czas
Autor:

Szefostwo Red Bull Racing jest przekonane, że zespół ma wystarczająco dużo czasu, aby rzucić wyzwanie Mercedesowi w walce o mistrzostwo świata w tym roku.

Lewis Hamilton z Mercedesa wygrał w tym roku już cztery z sześciu dotychczasowych grand prix. Jednak ekipa z Milton Keynes nie poddaje się i szykuje pakiet poprawek dla samochodu na najbliższą rundę w Belgii.

- Powinno to zapewnić zauważalną poprawę po stronie podwozia - przekazał dr Helmut Marko na łamach Auto Motor und Sport.

Inne zespoły są niechętne do agresywnego rozwoju samochodów w tym roku, ponieważ wciąż nie jest jasna kwestia ostatecznego kształtu kalendarza 2020.

Na pytanie, czy dogonienie Mercedesa jest możliwe, szef RBR Christian Horner odpowiedział: - To zależy od długości sezonu.

- W tej chwili wygląda na to, że będziemy jeździć do grudnia, co daje nam wystarczająco dużo czasu, aby uzyskać jak największą wydajność.

Kolejnym plusem dla Red Bull-Honda jest to, że ustawienia silnika w „trybie imprezowym” mają być wykluczone od weekendu wyścigowego na Spa-Francorchamps, a co dawało Mercedesowi sporą przewagę w kwalifikacjach.

Marko przyznaje, że nie będzie to szczególna zmiana, która mocno uderzy w mistrzów świata.

- Owszem nie będzie tak jak wcześniej - powiedział. - Byli jednak lepsi nie tylko ze względu na ustawienia w kwalifikacjach, ale także na pierwszym okrążeniu, okrążeniach wyjazdowych, podczas wyprzedzania czy podczas obrony.

- W każdym razie na dystansie wyścigu nasz deficyt powinien być mniejszy - dodał.

Kwestia opon również powinna pomóc Red Buli w Belgii, ze względu na bardziej miękkie mieszanki jakie zostaną wykorzystane podczas siódmej rundy sezonu.

- Barcelona była dokładnym przeciwieństwem Silverstone - przyznał Austriak. - Mercedes zjadł opony w Silverstone, a my w Barcelonie. Twardsze opony nam nie pasują, za to możemy bardziej polegać na miękkich mieszankach. Musimy jednak poprawić samochód i silnik.

Czytaj również:

Formuła 1 w komplecie

Poprzedni artykuł

Formuła 1 w komplecie

Następny artykuł

Odpowiednie wsparcie ważniejsze niż menedżer

Odpowiednie wsparcie ważniejsze niż menedżer
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski