Red Bull Racing w odwrocie

Max Verstappen po tym, jak awaria RBR16B zakłóciła jego występ w drugim treningu przed Grand Prix Emilii-Romanii przyznał, że zespół musi teraz odrabiać stratę do dominującego w piątek Mercedesa.

Red Bull Racing w odwrocie

Po zaciętej walce i niewielkiej przegranej w Bahrajnie wielu widziało w Verstappenie faworyta weekendu na Imoli.

W pierwszym treningu Holender był trzeci i stracił do najszybszego Valtteriego Bottasa jedynie 0,058 s. Zajęcia w FP2 szybko dobiegły końca. RBR16B zatrzymał się z uszkodzoną półosią, mając na koncie zaledwie pięć okrążeń.

Verstappen nie ma we Włoszech dobrej serii. Wycofywał się kolejno z wyścigów na Monzy, Mugello i Imoli.

- Lubię Włochy. Jedzenie jest dobre i podoba mi się tu, ale część wyścigowa jest mało szczęśliwa - przyznał Verstappen. - Miałem awarię półosi i musiałem zatrzymać samochód.

Spytany czy przez problemy podczas treningu Red Bull Racing będzie musiał odrabiać stratę do Mercedesa, odparł: - Trochę. Ale wiemy co trzeba zrobić, więc powinno być dobrze.

Holenderski kierowca nie jest również zaskoczony poprawą formy obu Mercedesów W12.

- Oczywiście, w zaistniałej sytuacji trudno jest stwierdzić, gdzie bylibyśmy podczas drugiego treningu, ale nic szokującego się nie wydarzyło. Musimy przyjrzeć się temu, co można jutro zrobić lepiej pod względem balansu. Oczywiście, najpierw trzeba się upewnić, że nic się nie zepsuje - podsumował Max Verstappen.

Bezproblemowego piątku nie zaliczył również Sergio Perez. Meksykanin podczas porannej sesji zderzył się z Estebanem Oconem. W drugim treningu zanotował szósty czas, niespełna sekundę za Bottasem.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Udany piątek Hamiltona
Poprzedni artykuł

Udany piątek Hamiltona

Następny artykuł

Zrealizowany program Alfy

Zrealizowany program Alfy
Załaduj komentarze