Formuła 1
29 sie
-
01 wrz
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
FP1 za
29 dni
28 lis
-
01 gru
FP1 za
43 dni
Zobacz pełną wersję:

Red Bull zaskoczony swoją formą

akcje
komentarze
Red Bull zaskoczony swoją formą
Autor:
, NobleF1
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
2 lip 2019, 15:51

Szefowie zespołu Red Bull Racing przyznali, że sami byli zaskoczeni świetną formą ich samochodu, zaprezentowaną podczas Grand Prix Austrii.

Max Verstappen zdobył zarówno dla siebie, jak i dla zespołu pierwsze zwycięstwo w trwającym sezonie. Holender zaliczył świetny wyścig, a w wygranej nie przeszkodziły mu problemy z mechanizmem zapobiegającym zgaszeniu silnika.

W odrabianiu strat wydatnie pomogło imponujące tempo cechujące bolid RB15, zwłaszcza, że na torze Red Bull Ring kluczową rolę odgrywała wydajność jednostki napędowej. Jednak zaprezentowana na tle rywali z Ferrari i Mercedesa forma, wprawiła w lekkie zdziwienie nawet szefa zespołu, Christiana Hornera.

- W drugiej połowie wyścigu byliśmy w uderzeniu. Samochód był niesamowicie szybki i prawdę mówiąc nawet do końca nie rozumiemy dlaczego tak się stało.

- Oczywiście poprawki, które wprowadzaliśmy w ostatnim czasie wreszcie zaczęły ze sobą współgrać i działać tak jak należy, jednak wyścig wygraliśmy w niełatwy sposób. Musieliśmy wyprzedzić trzech z naszych czterech głównych rywali i Max to zrobił.

Poprawki Red Bulla przygotowane na austriackie zawody obejmowały m.in. nowe przednie skrzydło, które zdaniem Verstappena pomogło w lepszym wyczuciu samochodu i zwiększyło przyczepność.

Zwycięstwo Holendra potwierdziło, że zmiana dostawcy silników na Hondę była słusznym krokiem, a zespół w barwach austriackiego potentata napojów energetycznych jest bliższy odniesieniu pięciu zwycięstw w sezonie 2019. Taki cel postawił przed ekipą Helmut Marko, doradca ds. motorsportu.

Pomimo, że cel jest ambitny i wobec dominacji Mercedesa może być trudny do zrealizowania, Marko pozostaje przy swoim zdaniu.

- Byliście na konferencji w Tokio, kiedy zapowiadałem pięć zwycięstw. Niektórzy uważali mnie za szaleńca, ale nadal wierzę, że możemy to osiągnąć.

Z kolei Horner jest bardziej ostrożny w swoich zapowiedziach i mówi, że zamiast stawiać konkretne cele, liczy na stały progres w trakcie trwania sezonu.

- To dopiero jeden wyścig - przyznał Brytyjczyk. - Zwycięstwo osiągnęliśmy wraz z Hondą, co z pewnością jest dla nich wspaniałym momentem. Myślę, że do tej pory mieli tylko jedno zwycięstwo w ciągu ostatnich 27 lat.

- Będzie nadal pracować nad osiągami i naciskać, a pierwszy cel jest już w dużej mierze zrealizowany - zakończył Christian Horner.

Następny artykuł
Mercedes szuka rozwiązania problemów z Austrii

Poprzedni artykuł

Mercedes szuka rozwiązania problemów z Austrii

Następny artykuł

116 okrążeń Ericssona

116 okrążeń Ericssona
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Austrii
Autor Jonathan Noble