Formuła 1
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Red Bull „zmartwychwstał”

akcje
komentarze
Red Bull „zmartwychwstał”
Autor:
17 lis 2019, 08:15

Max Verstappen po zdobyciu pole position do Grand Prix Brazylii stwierdził, że jego Red Bull „ożył” po kilku drobnych poprawkach.

Red Bulle, zwłaszcza ten prowadzony przez Holendra, były pozytywnym zaskoczeniem czasówki na Interlagos. Verstappen był najlepszy w każdym z trzech segmentów. W decydującej rozgrywce pokonał Sebastiana Vettela i Lewisa Hamiltona.

Było to drugie najszybsze okrążenie kwalifikacyjne Verstappena w ciągu trzech ostatnich rund. W Meksyku 22-latek stracił przywilej startu z pierwszej pozycji po tym, jak został ukarany za złamanie przepisów żółtej flagi w momencie wypadku Valtteriego Bottasa.

- Myślę, że już w ostatnich wyścigach byliśmy mocni - powiedział Verstappen. - Wydaje mi się, że dziś zmieniliśmy trochę samochód względem dnia wczorajszego. Szczególnie w kwalifikacjach można powiedzieć, że ożył.

- Balans był całkiem dobry. Już w drugim segmencie czułem się nieźle. Potem w Q3 tor nieco się nagrzał i było trudniej zdobyć trochę czasu.

- Ostatnie okrążenie było przyzwoite. Zawsze są rzeczy, które można zrobić lepiej, jednak było wystarczająco dobrze. Samochód już wczoraj nie był zły. Dziś się poprawił, więc sądzę, że w wyścigu powinno być jeszcze lepiej. Przekonamy się.

Mimo że Red Bulle nadal tracą do Ferrari na prostych, kierowca pochwalił progres wykonany przez Hondę pod względem silnika, a także przez ekipę z Milton Keynes w obszarze podwozia.

- Może nie byłem najszybszy w ostatnim sektorze, ale za to byłem w drugim - tam gdzie jest najwięcej zakrętów.

- Wydaje mi się, że w skali sezonu w obszarze silnika i podwozia zrobiliśmy postęp i po prostu musimy kontynuować taką pracę pod kątem przyszłego roku - zakończył Max Verstappen.

Następny artykuł
Leclerc zły na swój błąd

Poprzedni artykuł

Leclerc zły na swój błąd

Następny artykuł

Sainz zapowiada atak

Sainz zapowiada atak
Załaduj komentarze