Renault nie może się ukrywać

Brak wizyt na podium w sezonie 2019 i duża niepewność czy w tym roku uda się otworzyć szampana - tak wygląda sytuacja Renault F1.

Renault nie może się ukrywać

Szef francuskiego zespołu - Cyril Abiteboul podkreśla, że jego ekipa nie może wiecznie „chować się” za plecami innych.

W ubiegłym roku Renault liczyło, że włączy się do walki o podia w wybranych wyścigach, ale najlepsze miejsce, jakie zdobyli to czwarte w GP Włoch. To były dla nich rozczarowujące mistrzostwa, które ukończyli na dopiero piątym miejscu.

Abiteboul to jeden z tych szefów, który najbardziej oczekuje nowych przepisów technicznych. Te jednak wejdą dopiero w 2022 roku, choć są też sugestie, aby odroczyć je nawet na sezon 2023.

- Formuła 1 nie może być podzielona na dwie grupy - mówił Abiteboul. - Z jednej strony wykonujemy świetną robotę dzięki inicjatywom marketingowym jak Netflix i miejskie festiwale F1, ale jeśli naprawdę chcemy przyciągnąć więcej fanów, stawka w tym sporcie musi być bardziej wyrównana niż obecnie.

- To co naprawdę podoba mi się w przepisach [red. 2022], to że opracowaliśmy je pod kątem widowiska - dodał.

Biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie zespoły będą zaczynały od zera z projektami nowych samochodów, Abiteboul przyznaje, że Renault wreszcie musi stanąć na wysokości zadania.

- Nie możemy się wiecznie ukrywać. Oczekiwania muszą być realne i rozsądne. W każdym razie tak, nie możemy się znowu schować, jeśli nie włączymy się do walki o podia.

- Nie oczekujemy dominacji, ale rywalizacja o miejsca w pierwszej trójce jest celem - zakończył.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Wandale zniszczyli grób wicemistrza świata F1
Poprzedni artykuł

Wandale zniszczyli grób wicemistrza świata F1

Następny artykuł

McLaren pomaga chronić lekarzy

McLaren pomaga chronić lekarzy
Załaduj komentarze