Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
Wydarzenie zakończone
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
23 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
51 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
100 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
108 dni
Zobacz pełną wersję:

Renault poczeka na początek sezonu

akcje
komentarze
Renault poczeka na początek sezonu
Autor:
, NobleF1
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
25 maj 2020, 15:02

Cyril Abiteboul zapewnił, że Renault nie spieszy się z podjęciem decyzji odnośnie tego, kto zastąpi w przyszłym roku Daniela Ricciardo.

Ponieważ Ricciardo zajął miejsce w McLarenie, zwolnione przez Carlosa Sainza, Renault musi poszukać kogoś, kto zostanie zespołowym partnerem Estebana Ocona. W padoku zaczęły krążyć nazwiska kandydatów, a wielu obserwatorów łączy z Enstone Fernando Alonso, Sebastiana Vettela czy Valtteriego Bottasa. Przedstawiciele zespołu zapewniają jednak, że nie zamierzają spieszyć się z podjęciem decyzji.

Dyrektor zespołu, Cyril Abiteboul stwierdził, że francuski producent musi się najpierw przekonać, jak bardzo konkurencyjny jest ich tegoroczny samochód, nim zostaną rozpoczęte rozmowy z potencjalnymi następcami Ricciardo.

- Nie rozegrano żadnego wyścigu, nawet jednego treningu - powiedział Abiteboul w rozmowie z Motorsport.com. - Odbyliśmy jedynie zimowe testy.

- Nasze osiągi były zachęcające, ale to tylko testy. Szczerze mówiąc, nie wiem jak konkurencyjny jest nasz samochód. Każdy zespół ma swoje analizy, ale dopóki nie wykonamy porządnego okrążenia kwalifikacyjnego, do końca nie wiemy. Zazwyczaj konkurencyjność samochodu odzwierciedla konkurencyjność zespołu i nowych ludzi, którzy się w nim pojawili. Dlatego też muszę określić priorytety gdzie zainwestuję pieniądze, zanim podejmę jakąkolwiek decyzję.

- Nasze podejście polega raczej na tym, aby być właściwie poinformowanym i mieć pewność, że podejmujemy właściwą decyzję. To ważne, ponieważ kierowca, który dołączy do nas na 2021 rok, prawdopodobnie zostanie również na sezon 2022.

- Ponadto będziemy wiedzieć, że jeśli nasza sportowa „mapa drogowa” ulegnie zmianie po wprowadzeniu nowych przepisów, nasze ambicje pozostaną niezmienne. Będziemy więc chcieli upewnić się, iż mamy właściwych kierowców.

- Chcemy poświęcić czas, aby być pewnymi swoich postanowień. Sądzę, że byliśmy świadkami pierwszego zamieszania wśród kierowców. Spodziewam się, że może być kolejne, ale najwcześniej za kilka miesięcy. Swoją przyszłość wiążemy właśnie z tą drugą częścią - wyjaśnił Cyril Abiteboul.

Następny artykuł
Personel ograniczony do 80 osób

Poprzedni artykuł

Personel ograniczony do 80 osób

Następny artykuł

Renault chce zostać w F1

Renault chce zostać w F1
Załaduj komentarze