Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
FP2 za
00 Godziny
:
03 Minuty
:
57 Sekundy
28 lis
-
01 gru
FP1 za
13 dni
Zobacz pełną wersję:

Renault: Zmiany kadrowe były niezbędne

akcje
komentarze
Renault: Zmiany kadrowe były niezbędne
Autor:
, NobleF1
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
8 lis 2019, 12:45

Cyril Abiteboul, szef Renault F1, przyznał, że konieczność zmian kadrowych w swoim zespole dostrzegł już w czerwcu, po mało udanym Grand Prix Francji.

Ekipa z Enstone ogłosiła w ubiegłym tygodniu poważne zmiany w swoich strukturach, podpisując kontrakty z dwoma kluczowymi osobami: aerodynamikiem Dirkiem de Beerem oraz Patem Fry'em.

Chociaż potwierdzenie angażu pojawiło się niedawno, Abiteboul przyznaje, że decyzje zapadły już w czerwcu. Intensywnie przygotowywane poprawki z myślą o Grand Prix Francji nie przyniosły oczekiwanego wzrostu osiągów i Renault na Paul Ricard nie spisało się najlepiej.

- Pewnie pamiętacie, że na początku sezonu byłem nieco uparty - powiedział Abiteboul w rozmowie z Autosportem/Motorsport.com. - Mówiłem o oczekiwaniach, ale nigdy w kontekście wyników. Nie stwierdziłem, że będziemy na podium. Dla mnie szczególnym wydarzeniem było Grand Prix Francji.

- Mieliśmy wprowadzić kilka ulepszeń, jednak nic nie zadziałało tak, jak tego nie oczekiwaliśmy. Czekała nas poważna analiza.

- Dlatego też okres między wyścigiem we Francji, a dniem dzisiejszym nie był najlepszy. Podjęcie decyzji to jedno, ale odpowiednie jej wdrożenie zajmuje trochę czasu.

- Nie możemy również zapominać o kontraktach niektórych osób. Jeśli mają dwu- lub trzyletnie umowy, to musisz poczekać albo zwrócić się do kogoś innego. To jedna z trudności, z którą się mierzymy, przebudowując nasz zespół.

Abiteboul przyznał, że Renault musiało stawić czoła wielu pytaniom ze strony zewnętrznych obserwatorów. W tym samym czasie, w zaciszu finalizowano obecnie przedstawione zmiany, które zdaniem Francuza były niezbędne do dalszego rozwoju.

- Kiedy ogłaszasz restrukturyzację departamentu aerodynamiki, to oznacza, że pracowałeś nad nią tygodniami.

- W F1 upadki są bardzo niskie, ale czasem jest spora dysproporcja między tym, co dzieje się za kulisami i tym co widzą ludzie. Jednak nadal ponosi się odpowiedzialność za odbiór sytuacji na zewnątrz. To jedna z trudności, które są częścią tego świata.

- Musimy jednak pozostać skoncentrowani na swoich decyzjach i podejmowanych działaniach. Potrzebna jest także pewność siebie, a to nie jest moją mocną stroną. Wszyscy poniekąd dorastamy. Ja, Marcin [Budkowski] czy Remi [Taffin]. Wszyscy rozwijamy się razem i miło jest to zobaczyć w akcji - zakończył Cyril Abiteboul.

Następny artykuł
Hamilton pobije rekordy Schumachera

Poprzedni artykuł

Hamilton pobije rekordy Schumachera

Następny artykuł

Przedostatnie miejsce nie interesuje Kubicy

Przedostatnie miejsce nie interesuje Kubicy
Załaduj komentarze