Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
Formuła 1 GP Węgier

Reszta stawki jak z F2

Toto Wolff przyznał, że tempo zaprezentowane przez Maxa Verstappena w Grand Prix Węgier sprawiło, iż reszta stawki wyglądała jakby jechała samochodami Formuły 2.

Max Verstappen, Red Bull Racing, 1st position, celebrates on arrival in Parc Ferme

Verstappen co prawda ruszał z drugiego pola, ale już w pierwszym zakręcie objął prowadzenie i niezagrożony dotarł do mety ponad pół minuty przed rywalami. Dla mistrza świata było to dziewiąte tegoroczne zwycięstwo, siódme z rzędu.

Choć spodziewano się, że Verstappen wygra kolejny wyścig, rozmiary zwycięstwa pokazały, jak wielka jest przewaga RB19. Dowodzący ekipą Mercedesa Wolff stwierdził, że na tle Holendra reszta stawki wyglądała, jakby na Hungaroringu jechała samochodami z F2.

- Będziemy wygrywać wyścigi i zdobywać mistrzostwa, ale dziś widzieliśmy tempo Maxa. Już w piątek widoczne to było w długich przejazdach - powiedział Wolff na antenie Sky Sports.

- To ich pozycja. To jak stawka F2 przeciwko bolidowi F1. Wykonali najlepszą pracę. Zgodnie z regulaminem spisali się najlepiej.

Po wygraniu przez Hamiltona kwalifikacji, w Mercedesie liczyli na więcej. Ostatecznie siedmiokrotny mistrz świata był czwarty, a George Russell wspiął się z osiemnastej pozycji na szóstą. Zwykle lepszy na długim dystansie, W14 tym razem nie nawiązał do osiągów z czasówki.

Pytany o przyczyny zaniku tempa, Wolff stwierdził, że Mercedes miał w niedzielę drugi najszybszy samochód w stawce, ale nie zmaksymalizował zysków. Ponadto w kwalifikacjach duże znaczenie miały umiejętności Hamiltona.

- Jasne jest, że Lewis złożył wczoraj świetne okrążenie. W przypadku George’a schrzaniliśmy. Gdy popatrzy się dzisiaj na profil okrążenia, uważam, że mieliśmy drugi najszybszy samochód. Widać to po awansie George’a.

- Jednak celem musi być Verstappen, a po jego okrążeniach widać, że nadal jest daleko.

Opinie:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Piastri: Zużycie opon było dziś dla mnie zabójcze
Następny artykuł Perez wysłał komunikat

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska