Ricciardo chciałby zmian w Abu Zabi

Po mało emocjonującym wyścigu w Abu Zabi, Daniel Ricciardo zasugerował potrzebę zmian w konfiguracji Yas Marina Circuit.

Ricciardo chciałby zmian w Abu Zabi

Finałowa runda sezonu 2020 rozczarowała. Emocji było niewiele. Max Verstappen prowadził od startu do mety, a czołowa trójka dojechała na pozycjach ustalonych kwalifikacjami. W pierwszej piątce wyścigu znaleźli się autorzy pięciu najlepszych rezultatów trzeciego segmentu czasówki.

Na nudę wskazywali m.in. Toto Wolff, Lewis Hamilton i Christian Horner. Podobną opinią podzielił się Ricciardo, finiszujący na siódmej pozycji.

- Dla nas był to dobry wyścig, miły sposób na zakończenie [roku] - powiedział Australijczyk. - Wiemy, że Abu Zabi jako miejsce niedzielnej rywalizacji, nie jest zbyt ekscytujące. Czuję jednak, że zrobiłem dziś to, co do mnie należało.

- Wiedziałem, że mam dobre tempo i budowanie przewagi utrzymywało moją ekscytację. Jednak trochę przypominało to długą jazdę na czas. Dla mnie osobiście był to fajny wyścig, ale nie było zbyt dużo pojedynków z innymi chłopakami.

- Trochę szkoda, ponieważ to wspaniały obiekt i z pewnością nie chciałbym, aby go zabrakło [w kalendarzu]. Lubię tu przyjeżdżać. Jednak może moglibyśmy pobawić się nieco konfiguracją? Wiem, że jest tu kilka alternatyw. Niestety, w niedzielę nie jest najłatwiej i to minus, jeśli chodzi o rozrywkę.

Ricciardo żegna się po sezonie z Renault i zasili barwy McLarena. 31-latek zajął piąte miejsce w klasyfikacji indywidualnej. Poproszony przez Motorsport.com o krótkie podsumowanie całego roku, odpowiedział:

- Prawdę mówiąc, czuję się spełniony. Właściwie to czułem to już przed przyjazdem na tor. Sezon był skrócony i trochę chaotyczny, jednak również bardzo dobry w naszym wykonaniu. Jestem zadowolony z tego, jak daleko zaszliśmy, zarówno ja, jak i zespół.

- Piąte miejsce wśród kierowców... Nie ma za to żadnej nagrody, jednak przemawia to samo za siebie i pokazuje, jakiego zwrotu dokonaliśmy w tym roku - podsumował krótko Daniel Ricciardo.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Współpraca Sainza i Norrisa pomogła McLarenowi

Poprzedni artykuł

Współpraca Sainza i Norrisa pomogła McLarenowi

Następny artykuł

Dziwne uczucie Magnussena

Dziwne uczucie Magnussena
Załaduj komentarze