Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
Formuła 1 GP Belgii

Ricciardo: druga szansa łagodzi ból po odpadnięciu w Q1

Daniel Ricciardo powiedział po frustrującej sesji, że sobotnie kwalifikacje do sprintu łagodzą ból kosztownej kary, za przekroczenie limitów toru podczas znakomitego okrążenia pomiarowego w Q1.

Daniel Ricciardo, AlphaTauri AT04, in the pit lane

Ricciardo przejechał w pierwszej części kwalifikacji znakomite okrążenie, które gwarantowałoby mu miejsce w pierwszej dziesiątce i awans do Q2. Niestety Australijczyk ściął szczyt zakrętu Eau Rouge i jego czas został skreślony niemal od razu po przekroczeniu linii mety. Kierowca AlphaTauri przyznał się do błędu i podkreślił, że pomyłka jedynie kosztowała go stratę czasu.

- Myślę, że pogorszyłem swój czas, ze względu na przekroczenie limitu toru - powiedział zapytany przez Motorsport.com o karę. Próbowałem wycisnąć wszystko z samochodu, przycisnąłem i poczułem, że bolid traci przyczepność. Skorygowałem tor jazdy, co spowodowało wyjazd poza optymalną nitkę, a gdy tylko znalazłem się na mokrej części toru nie mogłem nic więcej zrobić. 

- W pewnym sensie musiałem pozwolić, aby bolid jechał sam. Próbowałem się wyratować... frustrujące. Z jednej strony takie właśnie są kwalifikacje. Miałem dobre intencje aby spróbować iść na całość, wiedziałem że mogę to zrobić, ale mały błąd nas wyeliminował - dodał.

Ricciardo przyznał, że nie może się doczekać drugiej szansy, aby pokazać swoje tempo na pojedynczym okrążeniu. Sobotnie kwalifikacje będą dla niego okazją, żeby zdobyć wysoką pozycję do sprintu. 

- W tej chwili czuję się bardzo szczęśliwy, że jutro dostanę kolejną szansę - powiedział. Myślę, że to oznacza również powrót przed laptopy i analizę danych. Spodziewam się, że zobaczymy podobne warunki, więc musimy być gotowi. 

- Oczywiście dzisiejszy wynik jest frustrujący, rozczarowujący itd. Ale myślę, że w Q1 byłem tam gdzie powinienem. Pierwsze okrążenie było dobre, ale drugie mogło być jeszcze lepsze. Mamy zapas kilku dziesiątych sekundy i liczymy na awans do Q2. Zobaczymy, czy uda się odrobić straty. Jest jeszcze trochę do zrobienia, ale wierzę, że gdybym awansował, pojechałbym jeszcze szybciej - podsumował. 

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Mistrz świata szczęśliwy po awansie z Q2
Następny artykuł Norris całkowicie zniszczył podłogę

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska