Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
FP3 za
13 Godziny
:
19 Minuty
:
41 Sekundy
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
27 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
55 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
104 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
111 dni
Zobacz pełną wersję:

Ricciardo nie będzie uprzywilejowany

akcje
komentarze
Ricciardo nie będzie uprzywilejowany
Autor:
25 maj 2020, 09:06

Andreas Seidl, szef zespołu McLarena, przyznał, że Daniel Ricciardo po dołączeniu do ekipy z Woking nie dostanie automatycznie statusu kierowcy numer jeden.

Zapowiedziane rozstanie Sebastiana Vettela z Ferrari stało się przyczynkiem do dalszych roszad w składach zespołów. Niemca w Maranello zastąpi Carlos Sainz, a lukę po Hiszpanie, powstałą w McLarenie, wypełni Daniel Ricciardo.

Australijczyk wypełnił już rok kontraktu z Renault, a do Woking przeniesie się na początku sezonu 2021. 30-latek ma na koncie siedem wygranych grand prix i jest dużo bardziej doświadczony niż drugi kierowca McLarena - Lando Norris. Jednak Andreas Seidl, szef zespołu przestrzega, że Ricciardo nie otrzyma „z urzędu” statusu lidera ekipy.

- Tak długo, jak będę szefem, nikt nie będzie kierowcą numer jeden już na początku sezonu - powiedział Seidl w rozmowie ze Sky Sports. - Jeśli ktoś wciąż ma przed sobą długą drogę [na szczyt], potrzebuje dwóch równych kierowców. Dokładnie tak, jak w 2019 roku z Carlosem Sainzem i Lando Norrisem.

- Lando i Daniel stworzą kolejny świetny duet. Nie tylko sportowy, ale również reprezentujący McLarena jako markę.

Zespołem, który musi skompletować swój skład jest Renault. Do Enstone przymierzani są Fernando Alonso, Sebastian Vettel czy Valtteri Bottas. Niewykluczone, że miejsce Ricciardo może zająć któryś z juniorów. Wśród nich faworytem jest Duńczyk Christian Lundgaard.

Następny artykuł
Renault może zniknąć

Poprzedni artykuł

Renault może zniknąć

Następny artykuł

Aston Martin zainteresuje Vettela?

Aston Martin zainteresuje Vettela?
Załaduj komentarze