Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Ricciardo nie był na poważnie rozważany

Toto Wolff przyznał, że w Mercedesie nie rozważano na poważnie zatrudnienia Daniela Ricciardo.

Daniel Ricciardo, McLaren

Erik Junius

Ricciardo pozostał bez wyścigowego etatu po tym, jak z jego usług zrezygnował McLaren. Obie strony porozumiały się w kwestii wcześniejszego zakończenia współpracy.

Australijczyk mógł starać się o miejsce w którejś z ekip z końca stawki, jednak postanowił związać się z czołową ekipą choćby w roli rezerwowego. Ostatecznie trafił do Red Bull Racing, ale wcześniej mówiło się o rozmowach z Mercedesem. W Brackley postawili jednak na Mick Schumachera, a Toto Wolff - szef zespołu - przyznał, że kandydatura Ricciardo nie była poważnie rozważana.

- Daniel to świetna osobowość - powiedział Wolff w podcaście Beyond the Grid. - Wierzę, że nadal jest bardzo dobrym kierowcą wyścigowym. Trudno zrozumieć to, co stało się w McLarenie. Nie da się przecież oduczyć, jak się jeździ. To wielka zagadka.

- Rozmawialiśmy z nim o kilku opcjach, ale nie dotarliśmy do punktu, w którym na poważnie byśmy rozważali jego kandydaturę.

Ricciardo w związku ze swoimi problemami w McLarenie nie mógł czerpać frajdy z Formuły 1 i wspomniał też o wypaleniu. Wolff poruszył ten ważny temat.

- Nie wiedziałem, że o tym wspomniał, ale zdecydowanie może do tego dojść. Wypalenie to rodzaj problemu ze zdrowiem psychicznym. Niezależnie od tego czy to lęk, depresja, czy całkowite wyczerpanie emocjonalne. Może się przytrafić i na pewno wpłynie na twoje zachowanie i życie prywatne oraz zawodowe.

- Ja staram się żyć pełnią życia. Kiedy były urodziny Susie [żony], spytałem: „Jak chcesz je uczcić?”. Odpowiedziała: „Cóż, żyjmy każdym dniem i cieszmy się nim”. I miała rację. Staram się budzić z zamiarem jak najlepszego wykorzystania dnia, ale nie zawsze jest to możliwe. Chwilami po prostu nie jesteś szczęśliwy.

- Na razie cieszę się jednak tym, co robię i stylem naszego życia.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Aston Martin korzysta na rekrutacji
Następny artykuł Verstappen w zgodzie z reżyserami

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska