Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
21 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
33 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
41 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
54 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
75 dni
Zobacz pełną wersję:

Ricciardo nie spodziewał się mety

akcje
komentarze
Ricciardo nie spodziewał się mety
Autor:

Ostatnie dziesięć okrążeń GP Belgii nie były najlepsze dla Daniela Ricciardo, który spadł z siódmego na czternaste miejsce, ale Australijczyk przyznał, że po kraksie w pierwszym zakręcie, nie spodziewał się, że dojedzie do mety.

W zamieszaniu na pierwszym zakręcie w auto Ricciardo uderzył Lance Stroll. Renault znalazło się w powietrzu i po lądowaniu uszkodzeniu uległa podłoga.

- Nie mam pojęcia, jak utrzymywaliśmy się w czołowej dziesiątce. Podłoga była bardzo uszkodzona i myślałem, że po pierwszym okrążeniu wycofamy się z wyścigu, ale nie zatrzymaliśmy się i przez chwilę byłem na siódmym miejscu. Czułem, że jadę dobrze, co jest motywujące. Wiedziałem, że robię wszystko, co mogę z autem, które miałem i było dobrze, ale pod koniec było ciężko - mówił Ricciardo.

Pozytywnym aspektem dla Renault jest fakt, że na torze, który wymaga mocnej jednostki napędowej, Daniel Ricciardo i Nico Hulkenberg wywalczyli szóste i siódme miejsce w kwalifikacjach.

- Ze starymi oponami i uszkodzeniami utrzymywaliśmy siódme miejsce, co jest obiecujące przed Monzą, gdzie nie jest potrzebna tak duża siła docisku. Nasze ustawienia tutaj nie stawiały na docisk i wygląda na to, że samochód dobrze się spisywał - dodał.

Ricciardo przyznał także, że po wypadku Anthoine'a Huberta nie chciał rywalizować w niedzielnym wyścigu: - Cieszę się, że ten weekend jest za nami. W niedziele rano będąc na torze, nie wiedziałem, co czuję. Nie chciałem tu być, podobnie jak większość z nas, ale co dziwne, wydaje mi się, że rywalizacja była prawdopodobnie najlepszym sposobem na okazanie szacunku. To było naprawdę dziwne, ale ciesze się, że ten weekend jest za nami i idziemy dalej.

Leclerc gotowy do walki o tytuł

Poprzedni artykuł

Leclerc gotowy do walki o tytuł

Następny artykuł

Verstappen może przebijać się z końca stawki

Verstappen może przebijać się z końca stawki
Załaduj komentarze