Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Ricciardo nie stanowi zagrożenia

Daniel Ricciardo ponownie dołącza do Red Bull Racing, lecz jako kierowca rezerwowy, wyrażając jednak nadzieję na powrót do stawki w 2024 roku. Sergio Perez, który wraz z Maxem Verstappenem ściga się dla ekipy z Milton Keynes, nie czuje presji z tego powodu.

Sergio Perez, Red Bull Racing

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Daniel Ricciardo był już członkiem rodziny Red Bulla. Z ich pomocą dotarł do Formuły 1, gdzie po pół roku spędzonym w HRT przeniósł się do Toro Rosso, a po kolejnych dwóch latach do głównej formacji, po pierwszym wspólnym sezonie od razu zajmując trzecie miejsce w mistrzostwach.

Wynik powtórzył w 2016 roku. W sumie jako ich reprezentant 29 razy gościł na podium, triumfował w siedmiu wyścigach. Opuścił jednak te szeregi po kampanii 2018, próbując szczęścia najpierw w Renault, a potem w McLarenie.

Współpraca zarówno z francuską jak i brytyjską stajnią nie poszła po jego myśli.

33-latek, po wcześniejszym rozstaniu się z McLarenem, nie zapewnił sobie możliwości dalszych startów w królowej sportów motorowych i ostatecznie zdecydował się wrócić do Red Bulla, gdzie powierzono mu rolę rezerwowego.

Czytaj również:

Perez ma kontrakt z RBR do końca 2024 roku, podczas gdy umowa Verstappena obowiązuje do końca sezonu 2028. Jednak według niektórych zespół nie wyklucza możliwości wsadzenia Australijczyka do bolidu, jeśli Perez nie będzie notował oczekiwanych rezultatów.

Meksykaninem, pytany, czy czuje z tego powodu jakąkolwiek presję, jedynie machnął ręka na te spekulacje.

- Jestem bardzo spokojny - powiedział Perez w rozmowie ze Sky Sports F1 zapytany o powrót Ricciardo do Red Bulla.

- Cały czas żyjemy pod dużą presją. Dla mnie to niczego nie zmienia - kontynuował w rozmowie udzielonej podczas imprezy RBR w Milton Keynes.

Meksykanin ma pozytywne odczucia co do wpływu, jaki Ricciardo może mieć na całą ekipę.

- Myślę, że to świetne dla stajni, że będzie miała u siebie takiego kierowcę, jak Daniel - zaznaczył. - Wiele wniesie do naszego zespołu. To fanatyczny gość, jeden z tych, z którymi najlepiej dogaduję się na padoku.

- Wspaniale, że będziemy mieli Daniela w ekipie, ale jak mówię, dla mnie to niczego nie zmienia - zakończył.

Czytaj również:

Video: Red Bull Racing 2022 - Podsumowanie sezonu F1 2022

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Gasly ponownie krytykuje system kar
Następny artykuł F1 wciąż interesująca dla Porsche

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska